Strona główna / Technologie / Finansista z Hongkongu przelał z konta bankowego firmy równowartość 271 mln NOK oszustom

Finansista z Hongkongu przelał z konta bankowego firmy równowartość 271 mln NOK oszustom

Finansista z Hongkongu przelał z konta bankowego firmy równowartość 271 mln NOK oszustom

4.8/5 - (9 votes)

Finansista z Hongkongu przelał z konta bankowego firmy równowartość 271 mln NOK oszustom

Korzystając z technologii deepfake, finansista z Hongkongu został niedawno oszukany i przelał z konta bankowego firmy równowartość 271 mln NOK. Økokrim wydaje obecnie ostrzeżenie i prosi firmy oraz osoby prywatne, aby były świadome tej metody oszustwa.

Czym jest technologia deepfake?

Deepfake – to technika obróbki obrazu lub filmu, polegająca na łączeniu obrazów twarzy ludzkich przy użyciu technik sztucznej inteligencji. Technika stosowana jest do łączenia i nakładania obrazów nieruchomych i ruchomych na obrazy lub filmy źródłowe przy użyciu AI. Uzyskane w ten sposób łudząco realistyczne ruchome obrazy stwarzają możliwości manipulacji i niemal niemożliwą do odróżnienia przez widza np. zamianę twarzy osób występujących w filmie.

Przeczytaj również: Z aplikacją mObywatel korzystaj z wielu zniżek

Finansista przelał oszustom z konta bankowego firmy równowartość 271 mln NOK

W weekend CNN napisała o ataku oszustów na finansistę w Hongkongu. Do oszustwa doszło podczas wideospotkania z osobami, które uważał za swoich kolegów. Okazało się jednak, że stoją za tym oszuści.

Manipulacja w połączeniu ze sztuczną inteligencją

Finansista z Hongkongu na początku kiedy do niego zadzwoniono miał wątpliwości. Kiedy jednak zobaczył, że w spotkaniu biorą udział jego koledzy, to rozwiało jego wątpliwości.

W ataku oszuści wykorzystali technologię deepfake. Technologia Deepfake pozwala oszustom manipulować obrazami, filmami i głosem, aby wyglądać jak ktoś inny. Na spotkaniu nie było współpracowników finansisty. Zarówno głosy, jak i osoby biorące udział w spotkaniu wideo zostały sfałszowane. Spotkanie wydawało się bardzo wiarygodne, dzięki czemu oszuści zdołali oszukać finansistę. Nieświadomy, że jest to oszustwo, finansista przekazał oszustom miliony.

– Widzimy, że oszuści wykorzystują sztuczną inteligencję w połączeniu z manipulacją społeczną. Celem jest często nakłonienie ofiary do oddania poufnych informacji, danych bankowych lub nakłonienie ofiary do samodzielnego przekazania im pieniędzy, mówi dyrektor wydziału ds. zapobiegania i wywiadu w Økokrim, Lone Charlotte Pettersen.

W ostatnich latach nastąpił wzrost liczby oszustw cyfrowych

Økokrim odnotowuje, że ataki polegające na oszustwach stają się coraz bardziej ukierunkowane i wyrafinowane. W ostatnich latach nastąpił znaczny wzrost liczby oszustw cyfrowych i obecnie jest ich tak wiele, że stało się to problemem społecznym. Økokrim ostrzega przed przestępcami wykorzystującymi sztuczną inteligencję w swoich oszustwach. W ocenie zagrożenia wskazano również, że jest bardzo prawdopodobne, że deepfake będzie w coraz większym stopniu wykorzystywany w oszustwach.

Nie ma powodu sądzić, że jesteśmy mniej narażeni na tego typu oszustwa

– Przestępcy zaczęli wykorzystywać technologię deepfake, dzięki czemu ataki są bardzo wiarygodne. Oczekuje się, że w przyszłości przestępcy wykorzystają tę technologię do kilku form oszustw. Økokrim prosi firmy i osoby, aby były świadome takiej metody oszustwa. Nie ma powodu sądzić, że jesteśmy tu mniej narażeni na tego typu oszustwa niż w Hongkongu , mówi Pettersen.

Polub nas na facebooku i udostępnij innym nasz post

Źródło: Økokrim, Zdjęcie: pixabay

Przeczytaj również: Czy straciłeś zasiłek dla bezrobotnych przed lutym 2021, bo nie chciałeś udostępnić pracodawcy swojego CV?

Wojtek Sobieski

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.

Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.

W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.


Tagi: