Kto zamieszka w latarni morskiej? Norwegia wystawia sześć latarni morskich na wynajem – odwaga wymagana
Najbardziej północna latarnia świata czeka na nowego gospodarza. Chętni?
Nie zdarza się często, by aż sześć latarni morskich jednocześnie szukało nowych dzierżawców. Norweski Kystverket – instytucja odpowiedzialna za nawigację morską – zaprasza teraz chętnych do tchnięcia nowego życia w jedne z najbardziej wyjątkowych zabytków nadmorskiej kultury.
Mowa o miejscach rozrzuconych od surowych wybrzeży Finnmarku po malownicze wysepki Telemarku – w tym nawet o najbardziej wysuniętą na północ latarnię morską świata.
Przeczytaj również: Norwegia: Rośnie liczba osób o niskich dochodach – nierówności dochodowe bez zmian
Kultura, historia i życie na krańcu lądu
Kystverket zarządza obecnie 115 latarniami morskimi rozsianymi wzdłuż całego norweskiego wybrzeża. Przez stulecia stanowiły one klucz do bezpiecznej żeglugi, a dziś są również ważnymi symbolami historii i kultury regionu.
Około 80 z nich jest już dzierżawionych przez różne podmioty – często stowarzyszenia i organizacje lokalne, które dbają o obiekty, prowadzą noclegi, wydarzenia i edukację. W zamian za możliwość korzystania z obiektu, przejmują głównie obowiązki związane z utrzymaniem i dostępnością dla zwiedzających, a nie z płaceniem czynszu komercyjnego.
Rzadkość i potencjał
Teraz pojawiła się szansa na kolejne sześć obiektów – każdy o wyjątkowej historii, położeniu i aurze. Co je łączy? Wysoka wartość kulturowa i ogromny potencjał do tworzenia unikalnych projektów – od turystyki po edukację czy sztukę.
Jak podkreślają przedstawiciele Kystverket: to okazja wyjątkowa i rzadko spotykana. Nowi dzierżawcy muszą jednak przyjąć nie tylko możliwości, ale też odpowiedzialność za utrzymanie i otwartość obiektu dla odwiedzających.
Współczesne „ratowanie przez użytkowanie”
Norwegowie stawiają na zasadę: zachować, używając. Dzięki najemcom latarnie dostają drugie życie – zamiast niszczeć, żyją nowymi historiami i ludźmi.
Kto zdecyduje się na taki krok, musi mieć przemyślany plan działania, pomysł na utrzymanie miejsca oraz gotowość do opieki nad zabytkowymi budynkami.
Latarnie otwarte na propozycje
Na liście znalazły się:
Fruholmen (Måsøy, Finnmark)
Kjølnes (Berlevåg, Finnmark)
Landegode (Bodø, Nordland)
Barøy (Narvik, Nordland)
Ytterøyane (Kinn, Vestland)
Stavseng (Kragerø, Telemark)
Chętni muszą przedstawić koncepcję działania, cel działalności oraz sposób jej realizacji. Termin składania aplikacji mija 25 lutego.
A pytanie pozostaje otwarte: Kto podejmie wyzwanie i zostanie gospodarzem własnej latarni morskiej?
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837
Źródło: kystverket, Zdjęcie: pixabay
Przeczytaj również: Noworoczne postanowienia: dlaczego aż 20% rezygnuje już w styczniu?


















