70 zamiast 80 km/h? Trwa spór o skuteczność nowego pomysłu na poprawę bezpieczeństwa
Zbyt szybka jazda zagraża nie tylko kierowcy, ale także innym uczestnikom ruchu drogowego. Wybór prędkości ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach – to główne przesłanie nowego planu działań na rzecz ograniczenia liczby ofiar wypadków w Norwegii.
70 zamiast 80 km/h
Statens vegvesen zapowiada możliwość obniżenia dopuszczalnej prędkości z 80 km/h do 70 km/h poza obszarami zabudowanymi. Propozycja ta znalazła się w Narodowym Planie Działań na rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2026–2029, który niedawno trafił do konsultacji społecznych.
Przeczytaj również: Norweskie prawo jazdy – wymiana zagranicznego dokumentu bez stresu i niespodzianek
Cel: zero ofiar śmiertelnych do 2030 roku
Niższe limity prędkości mają zachęcić kierowców do przestrzegania przepisów i pomóc w realizacji tzw. wizji zero – założenia, że do 2030 roku nikt nie powinien ginąć ani odnosić ciężkich obrażeń w wypadkach drogowych.
Jednak nie wszyscy zgadzają się z tym podejściem. Norweska organizacja motoryzacyjna NAF zwraca uwagę, że duża część śmiertelnych wypadków jest wynikiem rażącego łamania przepisów, a nie jazdy zgodnej z obowiązującymi limitami.
– Obniżanie prędkości wszystkim kierowcom to niewłaściwe narzędzie, by osiągnąć zakładany cel – podkreśla Stig Skjøstad, dyrektor generalny NAF.
– Obawiamy się, że ogólne obniżenie limitów nie ograniczy zachowań ryzykownych, a jednocześnie pogorszy płynność ruchu dla kierowców jeżdżących zgodnie z przepisami. Znacznie skuteczniejsze byłyby częstsze kontrole, ukierunkowane na walkę z brawurą i skrajną nieodpowiedzialnością na drogach – dodaje.
Policja: więcej kontroli to realny efekt
Argumenty NAF potwierdzają dane policji. W raporcie dotyczącym bezpieczeństwa ruchu drogowego z 2025 roku Politiet wskazuje, że potrojenie liczby kontroli drogowych mogłoby zmniejszyć liczbę zabitych lub ciężko rannych o 113 osób.
Zdaniem Skjøstada szczególnie ważne są odcinki dróg o wysokiej wypadkowości, które już teraz często mają ograniczenie do 70 km/h. W takich miejscach automatyczna kontrola prędkości może przynieść znacznie lepsze efekty niż dalsze obniżanie limitów.
Obowiązujące limity prędkości w Norwegii
W obszarze zabudowanym – jeśli nie oznaczono inaczej: maksymalnie 50 km/h
Poza obszarem zabudowanym – jeśli nie oznaczono inaczej: maksymalnie 80 km/h
Każda inna prędkość dopuszczalna jest zawsze wskazana na znaku drogowym i zależy m.in. od:
– geometrii drogi,
– widoczności,
– liczby skrzyżowań,
– natężenia ruchu.
Limity prędkości uwzględniają również fizyczną odporność ludzkiego ciała podczas zderzenia i są jednym z najważniejszych narzędzi poprawy bezpieczeństwa na drogach.
Prędkość a szanse na przeżycie
Przekraczanie limitów znacząco zwiększa ryzyko ciężkich obrażeń lub śmierci. Im wyższa prędkość, tym poważniejsze konsekwencje. Dlatego zaleca się jazdę nieco wolniejszą, niż podpowiada intuicja, z zachowaniem marginesu bezpieczeństwa.
Co jest w stanie wytrzymać ludzkie ciało?
30 km/h. Potrącony pieszy ma 80% szans na przeżycie, jeśli samochód jedzie maksymalnie 30 km/h.
Przy uderzeniu z prędkością 50 km/h szansa spada do 20% – stąd ograniczenia do 30 km/h w miejscach z dużym ruchem pieszych i rowerzystów.
50 km/h. Przy bocznym uderzeniu w samochód największe szanse przeżycia występują, gdy pojazd uderzający nie przekracza 50 km/h. Dlatego taka prędkość obowiązuje zwykle tam, gdzie drogi często się krzyżują.
70 km/h. Przy zderzeniu czołowym z pojazdem o podobnej masie szanse przeżycia są wysokie, jeśli prędkość nie przekracza 70 km/h.
Z tego powodu wiele dróg o podwyższonym ryzyku wypadków czołowych ma właśnie taki limit.
Podzielcie się swoją opinią
👉 Czy obniżenie dopuszczalnej prędkości poza obszarem zabudowanym z 80 do 70 km/h rzeczywiście poprawi bezpieczeństwo na drogach?
👉 Czy taki krok realnie zmniejszy liczbę wypadków oraz ofiar śmiertelnych i ciężko rannych, czy raczej utrudni ruch kierowcom jeżdżącym zgodnie z przepisami?
Podzielcie się swoją opinią – czy kluczem do bezpieczeństwa są niższe limity prędkości, czy może skuteczniejsze kontrole i egzekwowanie istniejących przepisów?
Czy obniżenie prędkości do 70 km/h poza miastami jest już pewne?
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: NAF, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Zmęczeni kierowcy, niesprawne hamulce i złe opony: Alarmujące wyniki kontroli tysięcy pojazdów



















