Rosnący stres finansowy wśród właścicieli nieruchomości w Norwegii – nowy raport
Mini lekcja języka norweskiego pod artykułem
Norweski Urząd Statystyczny (SSB) opublikował raport analizujący rozwój dobrobytu ekonomicznego gospodarstw domowych w latach 2015-2023. Dokument powstał na zlecenie Barne- og familiedepartementet i pokazuje wyraźny rozdźwięk między „twardymi” danymi ekonomicznymi a tym, jak Norwegowie postrzegają własną sytuację finansową.
Inflacja rośnie, dochody też – ale stres nie znika
W ostatnich latach Norwegia doświadczyła znaczącego wzrostu inflacji, kosztów życia i stóp procentowych kredytów hipotecznych. Choć wiele gospodarstw domowych odnotowało nominalny wzrost dochodów, a w części przypadków również wzrost realny, coraz więcej osób deklaruje problemy finansowe.
Badania warunków życia EU-SILC pokazują wyraźny wzrost odsetka osób zgłaszających stres ekonomiczny i braki materialne po 2021 roku. Co istotne – problemy te częściej dotyczą właścicieli mieszkań niż najemców.
Kredyt hipoteczny pod presją
Z raportu wynika, że:
– Ceny dóbr konsumpcyjnych znacząco wzrosły po 2020 roku (mierzone wskaźnikiem CPI).
– Nie ma jednak dowodów na to, że gospodarstwa o niskich dochodach były dotknięte inflacją silniej niż te o średnich czy wysokich dochodach.
– Koszty wynajmu mieszkań nie rosły szybciej niż inne wydatki.
– Największe obciążenie dotknęło właścicieli mieszkań z wysokimi kredytami hipotecznymi – to oni odczuli wyraźny wzrost kosztów odsetkowych.
W latach 2022–2023:
– Najemcy i właściciele z niskim kredytem odnotowali umiarkowany wzrost realnych dochodów.
– Gospodarstwa z wysokim kredytem hipotecznym zanotowały spadek dochodu rozporządzalnego po uwzględnieniu odsetek i kosztów mieszkaniowych.
Co ciekawe, w latach 2015–2021 właściciele z wysokim zadłużeniem korzystali na wzroście realnych dochodów. Trend ten odwrócił się jednak po 2021 roku wraz z gwałtownym wzrostem stóp procentowych.
Mniejsze zadłużenie… mimo wyższych rat?
Paradoksalnie udział wysokiego zadłużenia w relacji do dochodu spadł. Dlaczego?
Większość gospodarstw domowych doświadczyła znacznego nominalnego wzrostu dochodów w okresie wysokiej inflacji. Oznacza to, że przy stałej nominalnej wartości długu jego realne obciążenie maleje.
Ekonomiści wskazują, że spłacanie wysokich rat i odsetek w warunkach inflacji można interpretować jako formę przymusowego oszczędzania – wartość kredytu realnie się zmniejsza, nawet jeśli miesięczne koszty są wysokie.
Paradoks drożyzny
Raport porównuje dwa typy wskaźników:
Obiektywne: ceny, dochody, wydatki, majątek finansowy, zadłużenie, bezrobocie.
Subiektywne: odczucia gospodarstw domowych dotyczące własnej sytuacji finansowej.
Wynik? Dane statystyczne pokazują bardziej pozytywny obraz niż nastroje społeczne.
Badacze określają to jako „paradoks drożyzny” – sytuację, w której wskaźniki makroekonomiczne nie pogarszają się dramatycznie, a mimo to coraz więcej osób odczuwa finansową niepewność.
Możliwe wyjaśnienia obejmują:
metodologiczne różnice w pomiarze danych,
psychologiczny wpływ inflacji,
silny wzrost rat kredytowych wśród właścicieli mieszkań.
Najważniejsze wnioski
Najbardziej narażeni na stres finansowy są właściciele mieszkań z wysokim kredytem hipotecznym.
Inflacja nie uderzyła silniej w gospodarstwa o niskich dochodach.
Realne dochody w latach 2015–2021 rosły, ale po 2021 roku sytuacja części gospodarstw się pogorszyła.
Obiektywne dane ekonomiczne są lepsze niż subiektywne odczucia społeczeństwa.
🇧🇻Mini lekcja języka norweskiego
1. økonomisk stress – stres ekonomiczny
2. materielle mangler – braki materialne
3. realinntekt – dochód realny
4. gjeldsbelastning – obciążenie długiem
5. renteøkning – wzrost stóp procentowych
6. levekårsundersøkelsen – badanie warunków życia
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: SSB, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: 1,5 miliarda koron do zwrotu? Klienci przepłacili – skandal na rynku energii



















