Koniec transportowego oszustwa. Odebrano wszystkie licencje
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Norweski urząd ds. dróg i transportu, Statens vegvesen, odebrał wszystkie licencje transportowe firmie przewozowej, która formalnie była zarejestrowana w Norwegii, jednak w rzeczywistości nie prowadziła tam działalności. Spółka posiadała jedynie adres pocztowy na terenie kraju, a faktyczne operacje były prowadzone z zagranicy.
Według ustaleń urzędników firma zajmowała się między innymi transportem ryb po norweskich drogach.
Przeczytaj również: Kobiety czekały latami na diagnozę: Rząd zapowiada zmiany – przełom w walce z endometriozą w Norwegii?
Niezapowiedziana kontrola ujawniła nieprawidłowości
Nieprawidłowości wyszły na jaw podczas niezapowiedzianej kontroli przeprowadzonej pod adresem zgłoszonym w norweskim rejestrze przedsiębiorstw. Kontrolerzy sprawdzali, czy firma rzeczywiście działa zgodnie z przepisami i spełnia warunki wymagane do posiadania licencji transportowej.
W działaniach uczestniczył również wydział kryminalny Statens vegvesen. Kontrola wykazała, że pod wskazanym adresem nie prowadzono realnej działalności gospodarczej. Urzędnicy uznali więc przedsiębiorstwo za tzw. „postkassefirma”, czyli firmę-skrzynkę pocztową.
Nieuczciwa przewaga nad legalnymi przewoźnikami
Jak podkreśla Kjetil Wigdel ze Statens vegvesen, firmy działające w Norwegii muszą posiadać rzeczywistą i trwałą działalność na terenie kraju.
Zdaniem urzędu przedsiębiorstwa funkcjonujące wyłącznie „na papierze” mogą uzyskiwać nieuczciwe przewagi ekonomiczne nad legalnie działającymi przewoźnikami. Chodzi m.in. o niższe koszty wynagrodzeń, korzystniejsze warunki podatkowe lub ograniczoną kontrolę nad działalnością.
– Nie będziemy tolerować prób obchodzenia przepisów. Uczciwi przewoźnicy nie mogą przegrywać z firmami, które nie przestrzegają zasad rynku – podkreślił Wigdel.
Firma straciła prawo działalności w Norwegii
Decyzja oznacza, że przedsiębiorstwo nie może już wykonywać transportu towarowego na terenie Norwegii. Dodatkowo firma otrzymała dwuletnią karencję dotyczącą ubiegania się o nowe licencje transportowe.
W praktyce oznacza to, że najwcześniej będzie mogła ponownie starać się o działalność w Norwegii dopiero w 2028 roku.
Spółka odwołała się od decyzji o cofnięciu licencji. Sprawą zajął się norweski dyrektoriat drogowy – Vegdirektoratet – który podtrzymał wcześniejszą decyzję Statens vegvesen.
Przejrzystość rynku transportowego
Sprawa pokazuje, że norweskie służby coraz dokładniej kontrolują branżę transportową i próbują eliminować firmy obchodzące przepisy. Walka z tzw. „firmami-skrzynkami pocztowymi” ma chronić uczciwą konkurencję oraz poprawić przejrzystość rynku transportowego. Można spodziewać się kolejnych podobnych kontroli w najbliższych latach.
Dlaczego firma została ukarana?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
- transportløyve – licencja transportowa
Selskapet mistet sitt transportløyve – Firma straciła swoją licencję transportową. - uvarslet kontroll / uanmeldt kontroll – niezapowiedziana kontrola
Politiet gjennomførte en uanmeldt kontroll – Policja przeprowadziła niezapowiedzianą kontrolę. - regelverk – przepisy, regulacje
Alle selskaper må følge regelverket – Wszystkie firmy muszą przestrzegać przepisów. - rettferdig konkurranse – uczciwa konkurencja
Myndighetene ønsker rettferdig konkurranse – Władze chcą uczciwej konkurencji. - karantene – karencja, zakaz czasowy
Firmaet fikk to års karantene – Firma otrzymała dwuletnią karencję.
Wspieraj Wataha Integrasjon Forening, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: Statens vegvesen, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Podróż do Norwegii? Najważniejsze informacje dla zagranicznych turystów
#Norwegia #watahaNO#StatensVegvesen

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.













