To kolejny przypadek w ostatnim czasie, kiedy okazuje się, że mięso z Polski nie nadaje się do spożycia. Na Słowenii bowiem stwierdzono, że w 45 kg polskiego mięsa znajdują się pałeczki salmonelli.
Salmonella w polskim mięsie
Polska wysłała do Słowenii trzy partie mięsa indyczego i wołowego, które były przeznaczone do kebaba. Ostatecznie słoweński urząd ds. bezpieczeństwa żywności zbadał mięso i poinformował w dniu wczorajszym, że została w nim stwierdzona salmonella. Mięso zostało zamówione przez słoweńską firmę Alebon, a zostało wyprodukowane przez polską firmę Efes-pol Fedai Simsek Sp.z.o.o. Łącznie wycofano 45 kg chorego mięsa.
[wc_button type=”primary” url=”[wc_button type=”primary” url=”[wc_button type=”primary” url=”[wc_button type=”primary” url=”https://web.facebook.com/radionorwegia/” title=”Polub nas na Facebook’u!” target=”blank” url_rel=”” icon_left=”facebook-f” icon_right=”” position=”center” class=””]Polub nas na Facebook’u![/wc_button]
To kolejny taki przypadek
Niestety piątkowa informacja o wykryciu pałeczek salmonelli w polskim mięsie to nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie bowiem Słowenia zgłaszała już takie sytuacje. Ostatecznie bakterie, a także ślady leku weterynaryjnego, wykryto w próbkach pobranych z 5,3 tony mięsa przeznaczonego również do produkcji kebabów. Natomiast należy dodać, że chore mięso nie pochodziło z rzezi w powiecie Ostrów Mazowiecka gdzie prowadzono ubój chorych krów.
Czytaj także: Chore mięso z Polski wykryte we Francji
Kolejny przypadek wykrycia chorego mięsa pochodzącego z Polski. Tym razem słoweński urząd ds. bezpieczeństwa żywności zbadał mięso gdzie wykryto pałeczki Salmonelli. Więcej przeczytasz w artykule powyżej!

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.




