Chore mięso z Polski wykryte we Francji

0
https://pixabay.com/pl/mięso-mielone-mięso-surowy-jeść-1747910/

Chore mięso z Polski w ilości prawie 800 kg zostało wykryte przez francuskie służby sanitarne. Mięso znajdowało się w dziewięciu firmach z sektora rolno-spożywczego. Zaraz po zdarzeniu wszczęto śledztwo w sprawie rzeźni, która sprzedaje chore mięso. 

Chore mięso z Polski we Francji

Chore mięso z Polski sprzedawane przez jedną z rzeźni zostało znalezione w dziewięciu francuskich firmach z sektora rolno- spożywczego. O całym notabene niefortunnym dla naszego kraju zdarzeniu, poinformował w piątek francuski minister rolnictwa i gospodarki żywnościowej Didier Guillaume. Ilość znalezionego mięsa sięga prawie 800 kilogramów. W rzeźni, która sprzedawała chore mięso wszczęto postępowanie, które ma na celu między innymi sprawdzić ubój. 

Skonfiskowane 150 kg, a gdzie reszta?

Okazuje się, że po zweryfikowaniu, że do Francji trafiło dokładnie 795 kg chorego mięsa z Polski, na tę chwilę udało się skonfiskować 150 kg spośród całości. Co jednak z resztą? Minister rolnictwa i gospodarki żywnościowej Didier Guillaume informuje “Myślę, że w ciągu dnia dowiemy się gdzie jesteśmy jeśli chodzi o pozostałe 650 kg. Rozpoznawanie produktów, które trafiają do Francji działa całkiem dobrze. Nie wiemy, czy weszły one do handlu, czy pozostały w chłodniach”

Czytaj także: USA wstrzymuje import wieprzowiny z Polski

Komisja Europejska

Wskutek całego zdarzenia już w najbliższy poniedziałek przylecą do Polski inspektorzy Komisja Europejska aby zbadać całą sprawę związaną z nielegalnym ubojem krów, do którego doszło w jedną noc bez nadzoru lekarza weterynarii. Miejscem całego zajścia była rzeź w powiecie Otrów Mazowiecki, z której aż 9,5 tony mięsa zostało sprzedanych za granice i do Polski. Z całej ilości chorego mięsa 2,7 tony trafiło do 10 krajów między innymi do Francji, Szwecji, Portugalii, czy Estonii, a pozostała część do 20 punktów na terenie Polski.