NRK nazwało Marsz Niepodległości „nazistowskim marszem”. Co naprawdę wydarzyło się 12 listopada 2025?
12 listopada 2025 roku norweska telewizja publiczna NRK, w programie „Nyhetsmorgen”, wyemitowała materiał o polskim Święcie Niepodległości. Na ekranie pojawił się ogromny napis:
„Nazimarsjer i Polen” – „Nazistowskie marsze w Polsce”
W tle widzimy nagrania z Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie – wydarzenia, które od lat gromadzi setki tysięcy Polaków i jest jednym z najważniejszych symboli polskiej wolności.
Dodatkowo prowadzący mówił o „pierwszym polskim prezydencie, który uczestniczył w tym marszu”, co miało nadać dodatkowy kontekst, jakoby najwyższe władze państwowe brały udział w wydarzeniu przedstawionym jako… marsz nazistowski.
To nie jest pomyłka. To nie jest niefortunne sformułowanie.
To był grafik ekranowy NRK, umieszczony świadomie i wprost.
NRK – telewizja finansowana z podatków, również przez Polaków
NRK to instytucja państwowa, której budżet pochodzi bezpośrednio z podatków mieszkańców Norwegii.
To oznacza, że ponad 100 000 Polaków mieszkających w Norwegii również finansuje NRK.
W tej liczbie:
osoby pracujące, płacące pełne podatki,
ich rodziny,
ich dzieci, które uczestniczą w norweskich marszach 17 maja, maszerując w święto konstytucji razem z Norwegami.
Polacy w Norwegii:
pracują ciężko,
wspierają norweską gospodarkę,
integrują się,
prowadzą własne działalności,
płacą podatki lokalne i państwowe.
A mimo to otrzymują z telewizji publicznej… insynuacje, że marsz ich ojczyzny to „nazistowski marsz”.
Dlaczego to oskarżenie jest nie tylko krzywdzące, ale historycznie skandaliczne?
W latach 1939–1945 Polska była:
pierwszym krajem zaatakowanym przez nazistowskie Niemcy,
krajem, który poniósł jedne z największych strat,
miejscem, gdzie naziści dokonali eksterminacji polskich elit,
ofiarą obozów śmierci, takich jak Auschwitz, Treblinka, Sobibór, Majdanek.
Zginęło ponad 6 milionów polskich obywateli.
Polacy byli jedną z nacji, które najbardziej walczyły z nazizmem – zarówno w kraju, jak i w strukturach aliantów.
Dlatego nazwanie polskiego święta „marszem nazistowskim” jest:
fałszem historycznym,
obrazą wobec milionów ofiar,
manipulacją,
złamaniem zasad „Vær Varsom-plakaten” – norweskiego kodeksu etyki mediów.
Co zrobiło NRK?
Użyło jednoznacznego, oskarżającego grafiku: „Nazimarsjer i Polen”.
Pokazało w tle Marsz Niepodległości – symbol wolności, a nie ekstremizmu.
Przedstawiło to jako informację, nie opinię.
Zrobiło to w porannym paśmie informacyjnym – z największą oglądalnością.
To ma ogromny wpływ na postrzeganie Polaków w Norwegii.
Konsekwencje takiego przekazu
Wprowadzanie Norwegów w błąd na temat polskiej historii.
Stygmatyzowanie Polaków mieszkających w Norwegii jako ekstremistów.
Zasiewanie niepokoju i nieufności.
Odbieranie godności polskiemu świętu narodowemu.
Niszczenie wizerunku społeczności, która jest drugą największą grupą narodową w kraju.
Polonia w Norwegii mówi jasno: NIE MA ZGODY
nie ma zgody na zakłamywanie historii,
nie ma zgody na obrażanie Polski,
nie ma zgody na publiczne kłamstwa finansowane z naszych podatków.
Polacy w Norwegii integrują się, pracują i tworzą to społeczeństwo razem z Norwegami.
Zasługują na szacunek i rzetelność – nie na fałszywe oskarżenia.
Co dalej?
Radio Wataha podejmuje działania:
Przygotowujemy oficjalny wniosek do Kringkastingsrådet (Rada Kontrolna NRK). Złóż swoja skargę osobiście, im więcej nas wyśle tym lepiej
Informujemy opinię publiczną o faktach.
Oczekujemy wyjaśnień i korekty ze strony NRK.
Domagamy się szacunku dla polskiej społeczności w Norwegii.
Nie ma zgody na fałszowanie historii.
Nie ma zgody na oczernianie Polski.
Nie ma zgody na medialną manipulację finansowaną również z naszych pieniędzy.



















