Koniec z fałszywymi dokumentami? Barmani dostają nowe wytyczne – Norweskie bary pod lupą
Norweskie lokale serwujące alkohol stają przed coraz większym wyzwaniem: fala fałszywych i pożyczanych dokumentów sprawia, że ustalenie wieku gości staje się coraz trudniejsze. A odpowiedzialność jest poważna — podanie alkoholu osobie niepełnoletniej może skończyć się dla lokalu wysokimi karami, a nawet utratą licencji.
Przeczytaj również: Zwiedzamy Norwegię: Ścieżka na Torghatten zostaje Narodowym Szlakiem Turystycznym
Koniec z fałszywymi dokumentami?
Dlatego władze przypominają: barmani muszą wiedzieć, kogo obsługują. Zalecenia są jasne: każdy, kto wygląda na mniej niż 25 lat, powinien zostać poproszony o dokument. W razie najmniejszych wątpliwości — odmowa sprzedaży.
Helsedirektoratet wskazuje również, które dokumenty są uznawane za wiarygodne. Priorytet mają fizyczne dokumenty: paszport, norweski dokument podróży dla cudzoziemców, krajowy dowód tożsamości, prawo jazdy oraz karta bankowa ze zdjęciem.
Barmani dostają nowe wytyczne
Nowe wytyczne mają ułatwić pracownikom barów wychwycenie podrobionych dokumentów. Barmani są zachęcani do zadawania pytań kontrolnych i sprawdzania szczegółów dokumentu, takich jak data ważności czy zgodność zdjęcia z wyglądem gościa.
Wszystko po to, by zmniejszyć ryzyko sprzedaży alkoholu nieletnim i wzmocnić bezpieczeństwo w norweskich lokalach.
Wspieraj Radio Wataha
Źródło: gmina Oslo, Zdjęcie: pixabay
Przeczytaj również: Największe wyrównanie płac w historii: Wojny światowe zrobiły to za norweski rząd – pensje przed i po wojnach światowych




















