Drogowcy trafili na skarb – policja milczy o kwocie: Kto zakopał pieniądze?
W Sandnes, podczas rutynowej rozbudowy ulicy Oalsgata, robotnicy niespodziewanie natknęli się na zakopany pakunek ze znaczną ilością gotówki. Zdarzenie, które miało miejsce we wtorek około godziny 14.00, natychmiast ściągnęło na miejsce patrol i techników kryminalnych.
Drogowcy trafili na skarb. Kto zakopał pieniądze?
Pieniądze zostały zabezpieczone i przewiezione do dalszych badań. Policja nie ujawnia na razie wysokości kwoty ani roczników banknotów. – To znacząca suma, ale z uwagi na dobro śledztwa nie podajemy szczegółów – powiedziała prokurator policyjna Isa Linn Ravndal.
Śledczy zamierzają przesłuchać osoby powiązane z domem, który kiedyś stał na działce, gdzie dokonano sensacyjnego odkrycia. Eksperci sprawdzają banknoty pod kątem DNA i odcisków palców, konsultując się z krajowymi instytucjami kryminalistycznymi oraz Norweskim Bankiem Centralnym.
Przeczytaj również: Noworoczne postanowienia: dlaczego aż 20% rezygnuje już w styczniu?
Pochodzenie ukrytej gotówki?
Sprawa wzbudza lokalną ciekawość i wywołuje pytania o pochodzenie ukrytej gotówki. Czy to efekt dawnej działalności przestępczej, czy skarb zapomniany przez prawowitego właściciela? Odpowiedź może okazać się równie zaskakująca jak samo odkrycie.
[saswp_tiny_multiple_faq headline-0=”h3″ question-0=”Czy policja ujawniła, ile pieniędzy znaleziono?” answer-0=”Nie. Funkcjonariusze określili jedynie, że chodzi o „znaczącą sumę”, ale szczegóły pozostają tajemnicą ze względu na trwające śledztwo.” image-0=”” count=”1″ html=”true”]
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837
Źródło: norweska policja, Zdjęcie: Wojtek Sobieski/ilustracja
Przeczytaj również: Szkolenie tylko teoretyczne? Ten błąd może kosztować pracodawcę bardzo drogo – Inspekcja Pracy

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.



