Strona główna / Finanse w Norwegii / Czy 3,2 proc. to dopiero początek? Inflacja w Norwegii znów w górę – czy prognozy są zbyt optymistyczne?

Czy 3,2 proc. to dopiero początek? Inflacja w Norwegii znów w górę – czy prognozy są zbyt optymistyczne?


5/5 - (1 vote)

Czy 3,2 proc. to dopiero początek? Inflacja w Norwegii znów w górę – czy prognozy są zbyt optymistyczne?

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego pod artykułem

Norweski Komitet Technicznych Obliczeń Dochodów (TBU) podniósł prognozę inflacji na 2026 rok do 3,2 procent. Na pierwszy rzut oka zmiana wydaje się niewielka – zaledwie 0,2 punktu procentowego więcej niż we wcześniejszej prognozie. Jednak w kontekście nadchodzących negocjacji płacowych i napiętej sytuacji międzynarodowej może ona mieć znacznie poważniejsze konsekwencje dla norweskiej gospodarki.

Czy 3,2 proc. to dopiero początek? Prognozy

Podwyższenie prognozy inflacji wynika głównie z rosnących cen energii oraz przewidywań, że inflacja za granicą będzie wyższa niż wcześniej zakładano. Kluczową rolę odgrywa tutaj wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, który już dziś destabilizuje globalne rynki surowców i energii.

Umacniająca się norweska korona

Jednocześnie raport wskazuje, że umacniająca się korona norweska działa w przeciwnym kierunku, ograniczając presję cenową. To jednak tylko jeden z elementów układanki. W praktyce silniejsza waluta nie zawsze jest w stanie zrównoważyć globalne szoki energetyczne.

Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że prognoza dla KPI-JAE – wskaźnika inflacji bez energii i zmian podatkowych – pozostaje bez zmian. W teorii oznacza to stabilność inflacji bazowej. W praktyce rodzi pytanie, czy modele prognostyczne nie ignorują części ryzyka wynikającego z sytuacji geopolitycznej.

Inflacja ma wpływ na wysokość wynagrodzeń

Warto pamiętać, że raport TBU pojawia się tuż przed głównymi negocjacjami płacowymi w Norwegii. To właśnie prognozy inflacyjne stanowią podstawę dla ustalania wzrostu wynagrodzeń. Jeśli inflacja okaże się wyższa niż prognozowane 3,2 procent, realna siła nabywcza pracowników ponownie może spaść.
Dlatego kluczowe pytanie brzmi: czy 3,2 procent to realistyczna prognoza, czy raczej ostrożny scenariusz polityczny?

W sytuacji rosnących napięć geopolitycznych, niestabilnych cen energii i globalnych zaburzeń w handlu międzynarodowym istnieje ryzyko, że inflacja okaże się wyższa, niż zakładają dziś norweskie instytucje.
Jeżeli tak się stanie, tegoroczne negocjacje płacowe mogą szybko przekształcić się w jeden z najtrudniejszych sporów gospodarczych ostatnich lat.

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego:

1. konsumprisvekst – wzrost cen konsumpcyjnych / inflacja konsumencka
2. anslå – szacować, oszacować
3. oppjustering – podwyższenie prognozy, korekta w górę
4. energipriser – ceny energii
5. usikkerhet – niepewność
6. årsgjennomsnitt – średnia roczna

Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837   … dziękujemy 🙂

Źródło: regjeringen, Zdjęcie: Wojtek Sobieski

Przeczytaj również: Pierwsze zeznania podatkowe już wysyłane: 2,7 mln osób może dostać zwrot pieniędzy


Tagi: