Strona główna / Norweska Policja / Dramat w Drammen: Zagrożonych setki osób – ponad 100 domów uznanych za zniszczone

Dramat w Drammen: Zagrożonych setki osób – ponad 100 domów uznanych za zniszczone


Trwa dramatyczna akcja gaśnicza w gminie Drammen. Norweska policja przekazała, że pożar nadal nie został opanowany, a ogień zniszczył już ponad 100 budynków mieszkalnych. Służby prowadzą ewakuację mieszkańców i apelują o unikanie zagrożonego rejonu. Artykuł będzie na bieżąco aktualizowany wraz z napływem nowych informacji od policji.

Ponad 100 domów spłonęło. Policja przekazała najnowsze informacje

Jak wynika z komunikatów przekazanych przez policję okręgu Sør-Øst, sytuacja w rejonie Jupiterveien w gminie Drammen pozostaje bardzo poważna. O godzinie 21:00 służby poinformowały, że ponad 100 budynków mieszkalnych uznano za całkowicie zniszczone przez pożar.
Straż pożarna podkreśla, że mimo utworzonych linii obrony ogień nadal nie został opanowany. Obszar objęty pożarem rozciąga się obecnie od granicy lasu przy Plutobakken na północy do Nordlysveien na południu.

Ogień przeniósł się do lasu

Według informacji policji pożar rozprzestrzenił się w kierunku terenów leśnych i przekształcił się w rozległy pożar lasu, który przesuwa się na południe.
Straż pożarna wspólnie z Obroną Cywilną prowadzi działania gaśnicze od strony południowej, próbując zatrzymać dalsze rozprzestrzenianie się ognia. Na ten moment nie zgłoszono osób zaginionych.

Wiatr utrudnia akcję gaśniczą

W najnowszym komunikacie z godziny 22:00 policja poinformowała, że od poprzedniej aktualizacji ogień nie rozprzestrzenił się znacząco, jednak silny wiatr nadal bardzo utrudnia działania ratowników.

Pożar wciąż pojawia się w nowych miejscach, dlatego nadal istnieje ryzyko jego dalszego rozwoju. Strażacy oceniają jednak, że pożar lasu przesuwający się na południe znajduje się pod względnie dobrą obserwacją.

Ewakuacje mieszkańców i jedna osoba trafiła do szpitala

W godzinach wieczornych mieszkańcy domów znajdujących się na południe od wcześniej spalonego obszaru otrzymali polecenie natychmiastowej ewakuacji.
Policja przekazała również, że jedna osoba cywilna trafiła na oddział ratunkowy po zatruciu dymem. Odniosła lekkie obrażenia.

Jeżeli ktoś nie ma kontaktu z osobami, które mieszkają lub mogły przebywać w zagrożonym rejonie, powinien niezwłocznie skontaktować się z policją.

Strażacy walczą z ogniem z powietrza

Już wcześniej ogień zaczął gwałtownie obejmować kolejne szeregowce oraz pobliski teren leśny. Do akcji skierowano śmigłowiec gaśniczy.
W związku z prowadzonymi lotami wprowadzono tymczasową strefę zakazu lotów, która obejmuje również używanie dronów.

Policja apelowała także do mieszkańców o pozostawienie wolnego dojazdu dla kolejnych zastępów straży pożarnej oraz o niezbliżanie się do miejsca zdarzenia. W trakcie akcji słyszane były eksplozje, co dodatkowo zwiększało zagrożenie.

Pożar rozpoczął się w szeregowcu

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 15:36. Informowano o całkowicie objętym ogniem jednym z mieszkań w zabudowie szeregowej. Bardzo szybko płomienie zaczęły obejmować kolejne budynki oraz teren wokół osiedla.

Początkowo straż pożarna informowała o utracie od 40 do 50 mieszkań. W miarę rozwoju sytuacji skala zniszczeń wzrosła do ponad 100 budynków.

Źródło: Politiet, Zdjęcie: Wojtek Sobieski

Przeczytaj również: Ile kosztuje jazda „na zderzaku” w Norwegii? 


Tagi: