Norwegowie chcą kupować swoje – nowy znak „Made in Norway” ma pomóc
Ponad 80% Norwegów wybiera produkty krajowe, jeśli cena i jakość są takie same jak u zagranicznych odpowiedników. Problem w tym, że wielu konsumentów nie wie, skąd pochodzą towary, które trafiają do ich koszyka. Nowy znak pochodzenia „Made in Norway” ma to zmienić.
Przeczytaj również: Jak sprawdzić punkty karne i kiedy znikną z konta kierowcy?
Norwegowie chcą kupować swoje
Badanie Norstat, przeprowadzone na zlecenie Innowasjon Norge, pokazało, że trzy osoby na pięć uznają kraj produkcji za istotny przy zakupie, a dwie na trzy są dziś bardziej świadome pochodzenia produktów niż wcześniej. Mimo to tylko 20% jest pewnych, że potrafi rozpoznać norweskie pochodzenie towaru.
Nowy znak „Made in Norway” ma pomóc w wyborze
Minister przemysłu Cecilie Myrseth podkreśla, że „Made in Norway” to gwarancja, iż produkt został opracowany lub wyprodukowany w Norwegii, zgodnie z krajowymi standardami jakości, odpowiedzialności i zrównoważonego rozwoju. Program ma wzmocnić pozycję norweskich firm na rynku i chronić miejsca pracy.
Kluczowe fakty:
8 na 10 wybierze norweski produkt przy tej samej cenie i jakości.
Około połowa konsumentów jest gotowa zapłacić trochę więcej za potwierdzone norweskie pochodzenie.
Tylko 20% potrafi łatwo ustalić, czy produkt jest rzeczywiście norweski.
Polub nas na facebooku i udostępnij innym nasz post
Źródło: Innovasjon Norge, Zdjęcie: Innovasjon Norge
Przeczytaj również: Norwegia szykuje się do jesiennych wyborów. Znamy kandydatów

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.













