Rekordowe zainteresowanie umorzeniem długu – 37 tys. wniosków w dwa tygodnie
Dwa tygodnie po wprowadzeniu przez rząd nowego programu umorzenia zadłużenia studenckiego – z podwojoną kwotą możliwą do umorzenia w Finnmark oraz Nord Troms – złożono już 37 000 wniosków.
– Bardzo cieszy mnie tak duże zainteresowanie i wierzę, że umorzenia zadłużenia pomogą w pozyskaniu niezbędnych specjalistów w całym kraju – mówi Sigrun Aasland (Ap), minister ds. badań i szkolnictwa wyższego.
Nowy program dla 189 gmin
W budżecie na 2026 rok partie parlamentarne porozumiały się co do wprowadzenia nowego programu umorzeń w gminach peryferyjnych. Program umożliwia aktywnym zawodowo pożyczkobiorcom mieszkającym w 189 takich gminach umorzenie 25 000 koron długu studenckiego rocznie. To ponad połowa z 357 norweskich gmin – te najmniej zurbanizowane, według danych statystycznych.
Równolegle funkcjonuje już wcześniejszy program dla regionów objętych szczególnym wsparciem – Finnmarku i Północnego Troms. W budżecie na 2026 rok rząd podwoił tam kwotę możliwą do umorzenia z 30 000 koron rocznie do 60 000 koron.
Przeczytaj również: Norwegia: Rośnie liczba osób o niskich dochodach – nierówności dochodowe bez zmian
Najwięcej wniosków z Zachodniej Norwegii
Po dwóch tygodniach od uruchomienia naboru złożono w sumie 37 000 wniosków – wynika z danych Lånekassen.
36 000 osób wnioskowało w ramach programu dla gmin peryferyjnych.
Najwięcej chętnych pochodzi z regionu Vestland – niemal 10 000 wniosków.
Także w zestawieniu według gmin Vestland dominuje, zajmując trzy pierwsze miejsca.
Blisko 1000 osób ubiega się natomiast o umorzenie długu w ramach programu w Finnmarku i Północnym Troms.
Jak ubiegać się o umorzenie długu edukacyjnego?
Wniosek o umorzenie długu z tytułu nauki składasz na stronie internetowej Funduszu Pożyczkowego (lånekassen): Umorzenie długu w wybranych gminach
Kto może skorzystać z programu umorzeń?
Ile długu można umorzyć?
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837
Źródło: regjeringen, Zdjęcie: pixabay
Przeczytaj również: Noworoczne postanowienia: dlaczego aż 20% rezygnuje już w styczniu?



















