Transport się zmienia: Tysiące kierowców już z kartami HMS – koniec chaosu w branży?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego pod artykułem
Ponad 20 tysięcy kart HMS trafiło już do pracowników branży transportu towarowego. To wynik lepszy od prognoz – i wyraźny sygnał, że sektor był gotowy na zmiany.
Od 1 stycznia 2026 roku w Norwegii obowiązuje wymóg posiadania karty HMS dla kierowców i pomocników zajmujących się przewozem cudzych towarów samochodem.
Wprowadzenie przepisów to odpowiedź na narastające problemy w branży:
- nieuczciwe praktyki,
- działalność przestępczą,
- złe warunki pracy.
Karta HMS ma uporządkować sytuację. Dzięki niej łatwo sprawdzić, kto wykonuje daną pracę i dla jakiej firmy.
Branża była gotowa
Jak podkreśla dyrektor norweskiej Inspekcji Pracy, Ingvill Kvernmo, zainteresowanie systemem pojawiło się jeszcze przed jego oficjalnym uruchomieniem.
– Wiele firm zamawiało karty bardzo wcześnie. To pokazuje, że branża chciała być przygotowana – zaznacza.
Wcześniejsze wdrożenie oznacza szybsze efekty: większą przejrzystość i uczciwszą konkurencję.
Posten Bring wśród pionierów
Jedną z pierwszych firm, które wdrożyły nowe rozwiązanie, była Posten Bring Varebil.
Jeszcze przed świętami firma zamówiła około 500 kart w ramach testów. Dziś liczba ta wzrosła do około 600.
Przedsiębiorstwo dysponuje flotą około 250 samochodów dostawczych i realizuje zlecenia m.in. dla IKEA i Elkjøp.
– System działał zaskakująco dobrze – zarówno technicznie, jak i w praktyce – mówi Bjørn Slettebø, odpowiedzialny za jakość i rozwój.
Przeczytaj również: Darmowe przedszkole czy wyższe zasiłki?
Większa kontrola i porządek
Nowi pracownicy otrzymują kartę HMS od razu po zatrudnieniu. System pozwala firmom:
- kontrolować, kto ma ważną kartę,
- mieć pełny przegląd pracowników,
- szybko reagować na nieprawidłowości.
– Wysyłając ludzi do pracy, chcemy mieć pewność, że wszystko jest zgodne z przepisami – podkreśla Slettebø.
Klienci też kontrolują
Nowością jest aktywna rola klientów.
Zleceniodawcy coraz częściej:
- przeprowadzają wyrywkowe kontrole,
- skanują karty HMS,
- sprawdzają, kto faktycznie wykonuje usługę.
Takie działania wcześniej były praktycznie niemożliwe.
To dopiero początek zmian
Karta HMS to tylko jeden z elementów większej reformy branży.
W ostatnim czasie wprowadzono także:
- minimalne wynagrodzenie dla kierowców (od 1 czerwca 2025),
- obowiązek posiadania krajowej licencji transportowej (od 1 stycznia 2026).
– Dziś trudniej omijać przepisy. Ale to jeszcze nie koniec – każda firma ma nad czym pracować – ocenia Slettebø.
Przedstawiciele branży nie mają wątpliwości: same przepisy to za mało.
– Chcemy więcej kontroli. Ci, którzy łamią zasady, powinni odczuć konsekwencje – podkreśla Slettebø.
Kto musi mieć kartę HMS?
Obowiązek dotyczy:
- kierowców przewożących cudze towary,
- pomocników,
- osób prowadzących jednoosobową działalność w tym zakresie,
- transportu pojazdami do 3,5 t (lub 4,25 t dla aut elektrycznych).
Nie dotyczy m.in.:
- pracowników biurowych,
- kurierów rowerowych,
- osób przewożących własne towary
- transportu osób,
- działalności dla organizacji charytatywnych.
Czym jest karta HMS?
To obowiązkowy dokument identyfikacyjny używany w kilku branżach, m.in.:
- budownictwie,
- sprzątaniu,
- usługach motoryzacyjnych,
- transporcie towarów.
Karta:
- pokazuje tożsamość pracownika i jego pracodawcę,
- musi być noszona w widocznym miejscu,
- może być kontrolowana przez klientów i urzędy.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego:
- krav – wymóg
- Det er krav om HMS-kort – Istnieje wymóg posiadania karty HMS.
- sjåfør – kierowca
- Sjåføren må ha gyldig kort – Kierowca musi mieć ważną kartę.
- arbeidsforhold – warunki pracy
- De vil forbedre arbeidsforholdene – Chcą poprawić warunki pracy.
- kontroll – kontrola
- Det blir flere kontroller i bransjen – Będzie więcej kontroli w branży.
- gyldig – ważny
- Kortet er gyldig i to år – Karta jest ważna przez dwa lata.
Źródło: arbeidstilsynet, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Darmowe przedszkole czy wyższe zasiłki?



















