Strona główna / Oslo / Pożar dla ratowania przyrody? Las ma płonąć celowo – tak chcą uratować zagrożone gatunki

Pożar dla ratowania przyrody? Las ma płonąć celowo – tak chcą uratować zagrożone gatunki

Pożar dla ratowania przyrody? Las ma płonąć celowo - tak chcą uratować zagrożone gatunki

Oceń artykuł

Pożar dla ratowania przyrody? Las ma płonąć celowo – tak chcą uratować zagrożone gatunki

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego pod artykułem (bokmål)

Na początku czerwca Oslo kommune planuje przeprowadzenie kontrolowanego pożaru lasu w rejonie Maridalen. Ogień ma objąć około 30 dekarów (1 dekar = 1000 m2) lasu w okolicy Sandermosåsen. Jak podkreślają norweskie służby, nie chodzi o walkę z lasem, lecz o ochronę przyrody i stworzenie warunków dla gatunków zależnych od spalonych terenów leśnych.

Informacje pochodzą z komunikatu Oslo kommune oraz materiałów dotyczących naturvernbrenning – kontrolowanego wypalania ochronnego stosowanego w Skandynawii. Autorem informacji są służby miejskie Oslo we współpracy z Bymiljøetaten, Brann- og redningsetaten oraz Statsforvalteren.

Przeczytaj również: Norwegia reaktywuje złoża gazu – Europa czeka na gaz

Pierwszy tak duży kontrolowany pożar w lasach Oslo

Planowany pożar będzie pierwszym dużym projektem tego typu w lasach należących do miasta Oslo. Akcja ma zostać przeprowadzona w starym lesie sosnowym, gdzie część drzew liczy nawet od 200 do 300 lat.

Władze podkreślają, że dawniej pożary były naturalnym elementem funkcjonowania skandynawskich lasów. Bez ingerencji człowieka takie obszary paliły się średnio co 50–150 lat – najczęściej po uderzeniach piorunów. Dziś, ze względu na nowoczesne metody gaszenia pożarów i zmiany w gospodarce leśnej, naturalne pożary niemal zanikły.

Zdaniem biologów ma to negatywny wpływ na wiele organizmów. Niektóre gatunki roślin, owadów czy grzybów potrzebują spalonych terenów, aby przetrwać. Jednym z przykładów jest rzadki grzyb brannklokkehatt, który rozwija się na pozostałościach po spalonym drewnie.

Ogień ma pomóc starym sosnom

Kontrolowane wypalanie ma przede wszystkim wspierać stare sosny. Drzewa te są dobrze przystosowane do ognia dzięki grubej korze i wysoko położonym gałęziom. Znacznie gorzej radzą sobie świerki, które zwykle giną podczas pożaru.

Według ekspertów ogień otworzy las, zwiększy dostęp światła i stworzy lepsze warunki dla wielu gatunków związanych z naturalnymi pożarami. Efekty ekologiczne mogą utrzymywać się nawet przez kilkaset lat.

Akcję przeprowadzą eksperci ze Szwecji

Za przeprowadzenie wypalania odpowiadać będzie szwedzka firma specjalizująca się w kontrolowanych pożarach lasów. W działania zaangażowane będą również norweskie służby ratownicze i środowiskowe.

Wokół terenu przygotowano specjalne pasy przeciwpożarowe o szerokości 2–3 metrów. Rozłożone zostaną także węże z wodą, które mają zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia poza wyznaczony obszar.

Termin akcji nie został jeszcze dokładnie ustalony. Wszystko zależy od pogody. Teren musi być odpowiednio wilgotny, a wiatr niewielki i stabilny. Jeśli warunki w 2026 roku okażą się nieodpowiednie, projekt zostanie przesunięty na kolejny rok.

Co z mieszkańcami i zwierzętami?

Władze ostrzegają, że w okolicy może być wyczuwalny dym – szczególnie wieczorem i nocą. Po zakończeniu wypalania istnieje również ryzyko przewracania się uszkodzonych drzew, dlatego mieszkańcy proszeni są o unikanie tego rejonu.

Eksperci uspokajają jednak, że większość zwierząt zdąży uciec przed ogniem. Płomienie przemieszczają się stosunkowo wolno – około 100 metrów na godzinę. Dodatkowo przygotowania prowadzone przed akcją mają dać zwierzętom czas na opuszczenie zagrożonego obszaru.

W przypadku odnalezienia ptasich gniazd na ziemi służby planują specjalne zabezpieczenia, między innymi polewanie wodą terenu wokół gniazda.

Kontrolowany pożar zamiast niebezpiecznej katastrofy

Norwegowie podkreślają również aspekt bezpieczeństwa klimatycznego. Kontrolowane wypalanie ma zmniejszać ryzyko dużych, niekontrolowanych pożarów lasów, które mogłyby prowadzić do znacznie większych emisji CO₂ i zagrożenia dla ludzi oraz zabudowań.

W czasie pożaru część węgla zostaje też magazynowana w postaci węgla drzewnego, co może ograniczać część emisji w dłuższej perspektywie.

Krótki komentarz

Kontrolowane wypalanie lasów może budzić niepokój mieszkańców, szczególnie w czasach coraz częstszych pożarów i zmian klimatycznych. Eksperci przekonują jednak, że dobrze zaplanowany ogień jest dla skandynawskich lasów czymś naturalnym i potrzebnym. Projekt w Oslo pokazuje, że współczesna ochrona przyrody coraz częściej polega nie tylko na ochronie przed naturą, ale również na przywracaniu jej dawnych procesów.

Czy kontrolowany pożar jest bezpieczny?

Według władz Oslo tak. Akcja jest planowana z dużym wyprzedzeniem, z udziałem straży pożarnej i ekspertów ze Szwecji. Teren zostanie zabezpieczony pasami przeciwpożarowymi i systemem węży z wodą.

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):

  • skogbrann – pożar lasu
    Skogbrann er en naturlig del av skogen – Pożar lasu jest naturalną częścią lasu.
  • furutrær – sosny
    Gamle furutrær tåler brann godt – Stare sosny dobrze znoszą ogień.
  • branngate – pas przeciwpożarowy
    Branngaten hindrer brannen i å spre seg – Pas przeciwpożarowy zapobiega rozprzestrzenianiu się ognia.
  • røyk – dym
    Det kan merkes røyk om kvelden – Wieczorem może być wyczuwalny dym.
  • truede arter – zagrożone gatunki
    Mange truede arter trenger brent skog – Wiele zagrożonych gatunków potrzebuje spalonego lasu.

Wspieraj Wataha Integrasjon Forening, nasz Vipps: 696837   … dziękujemy 🙂

Źródło: gmina Oslo/statsforvalteren, Zdjęcie: pixabay

Przeczytaj również: Gospodarstwa domowe zaoszczędziły 8,5 miliarda koron dzięki Norgespris: Zimna zima – gorące liczby 

Wojtek Sobieski

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.

Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.

W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.


Tagi: