Norweski rząd planuje dać samorządom nowe narzędzie do walki z emisjami i zanieczyszczeniem powietrza. Do konsultacji trafił projekt przepisów, który pozwoli gminom tworzyć strefy bezemisyjne oraz kontrolować ich przestrzeganie za pomocą automatycznych systemów.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Gminy mogą otrzymać nowe uprawnienia klimatyczne
Na zlecenie Ministerstwa Transportu i Komunikacji Norwegii (Samferdselsdepartementet) Norweski Zarząd Dróg Publicznych (Statens vegvesen) przedstawił projekt konsultacyjny dotyczący utworzenia gminnych stref bezemisyjnych.
Propozycja zakłada konieczne zmiany w ustawie o ruchu drogowym, przygotowanie nowego rozporządzenia oraz modyfikację przepisów dotyczących oznakowania drogowego. Jednym z głównych celów jest przyspieszenie przejścia na bezemisyjne samochody dostawcze.
– Aby wystarczająco szybko ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, potrzebujemy rozwiązań, które są skuteczne i możliwe do wdrożenia. Strefy bezemisyjne mogą być jednym z efektywnych narzędzi, szczególnie w transporcie towarowym, gdzie mogą przyspieszyć przejście na ekologiczne formy transportu – powiedział minister transportu Jon-Ivar Nygård.
Strefy bezemisyjne mają przyspieszyć rozwój zielonego transportu
Projekt zmian w ustawie o ruchu drogowym obejmuje zarówno przepisy ustawowe, jak i wykonawcze, które mają dać gminom podstawę prawną do ustanawiania stref bezemisyjnych.
Przewidziano również możliwość automatycznej kontroli i egzekwowania przepisów obowiązujących w takich strefach. Oznacza to, że przestrzeganie zasad mogłoby być monitorowane elektronicznie, bez konieczności prowadzenia tradycyjnych kontroli drogowych.
Większe miasta od dawna zabiegają o takie rozwiązania
Według rządu kilka dużych norweskich miast od dłuższego czasu sygnalizuje zainteresowanie możliwością wprowadzenia stref bezemisyjnych. Władze chcą, aby samorządy prowadzące ambitną politykę klimatyczną otrzymały więcej instrumentów do realizacji swoich celów.
Jednocześnie projekt przewiduje możliwość stosowania automatycznej kontroli także w przypadku innych naruszeń przepisów ruchu drogowego. Proponowana jest ogólna podstawa prawna umożliwiająca automatyczne wykrywanie wykroczeń i nakładanie opłat administracyjnych również za inne przewinienia drogowe.
– Warunkiem jest jednak to, aby naruszenia były łatwe do skontrolowania. Zanim automatyczna kontrola zostanie zastosowana w innych obszarach niż strefy bezemisyjne, potrzebna jest dodatkowa wiedza oraz bardziej szczegółowe regulacje w formie rozporządzenia – podkreślił minister Jon-Ivar Nygård.
Trzymiesięczne konsultacje społeczne
Projekt został skierowany do publicznych konsultacji prowadzonych przez Statens vegvesen. Termin na zgłaszanie uwag wynosi trzy miesiące.
Proponowane strefy bezemisyjne
Norwegia od lat należy do światowych liderów transformacji transportowej, a proponowane strefy bezemisyjne mogą stać się kolejnym krokiem w kierunku ograniczania emisji w miastach. Szczególnie istotne może to być dla firm transportowych i przedsiębiorców korzystających z samochodów dostawczych.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
1. Nullutslippssone – strefa bezemisyjna
🇳🇴 Kommunen ønsker å etablere en nullutslippssone i sentrum.
🇵🇱 Gmina chce utworzyć strefę bezemisyjną w centrum miasta.
2. Høring – konsultacje społeczne
🇳🇴 Forslaget er sendt ut på offentlig høring.
🇵🇱 Projekt został skierowany do konsultacji społecznych.
3. Varetransport – transport towarowy
🇳🇴 Varetransport står for en stor del av utslippene i byene.
🇵🇱 Transport towarowy odpowiada za dużą część emisji w miastach.
Źródło: regjeringen, Zdjęcie: pixabay
Przeczytaj również: Tachografy i limity czasu pracy od 2027 roku. Tysiące samochodów dostawczych obejmą nowe regulacje

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.


