Fałszywe załączniki do zeznania podatkowego stają się nowym narzędziem oszustów w Norwegii. Skatteetaten odkrywa dokumenty, które wyglądają wiarygodnie, ale zostały zmanipulowane lub stworzone przy pomocy sztucznej inteligencji. Urząd ostrzega, że próba wykorzystania fikcyjnych odliczeń może zakończyć się nie tylko koniecznością zwrotu pieniędzy z odsetkami, ale również dodatkowym podatkiem sięgającym 60 proc. i zawiadomieniem policji.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Sztuczna inteligencja pomaga tworzyć fałszywe dokumenty
Norweski urząd skarbowy Skatteetaten alarmuje o nowej metodzie wykorzystywanej przy próbach wyłudzenia nienależnych odliczeń podatkowych. W tegorocznej pracy nad zeznaniami podatkowymi urząd zauważył wyraźny wzrost przypadków wykorzystania sztucznej inteligencji do tworzenia dokumentacji.
Chodzi przede wszystkim o załączniki, które na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak prawdziwe dokumenty. W rzeczywistości zostały jednak zmanipulowane albo wygenerowane przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji.
– Widzieliśmy całkowicie oczywiste próby nadużycia. Często takie załączniki stworzone przy użyciu KI są wykorzystywane jako fałszywa dokumentacja w sytuacjach, gdy określone informacje nie zostały wcześniej wpisane do zeznania podatkowego – wyjaśnia dyrektor generalna Skatteetaten Nina Schanke Funnemark.
Jej zdaniem rozwój sztucznej inteligencji sprawił, że przygotowanie dokumentu wyglądającego wiarygodnie jest łatwiejsze niż wcześniej.

Przyklad oszustwa
Skatteetaten również wykorzystuje sztuczną inteligencję
Nie wszystkie próby oszustwa są równie łatwe do wykrycia. Część fałszywych dokumentów można rozpoznać niemal natychmiast, jednak inne wymagają dokładniejszej analizy.
Skatteetaten sam aktywnie wykorzystuje rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, aby identyfikować próby tworzenia fikcyjnych załączników. Urząd zapowiada jednocześnie, że w przyszłości będzie poświęcał temu problemowi jeszcze więcej uwagi.
– Próg wejścia w tworzenie fikcyjnej dokumentacji mógł się obniżyć wraz z rozpowszechnieniem KI – ostrzega Nina Schanke Funnemark.
Podkreśla również, że wykorzystanie fałszywych dokumentów w celu uzyskania nienależnych korzyści podatkowych jest traktowane jako poważne oszustwo.
To kolejny etap walki z fikcyjnymi odliczeniami
Nowa metoda została wykryta w ramach ukierunkowanych kontroli prowadzonych przez Skatteetaten. Wcześniej w tym roku urząd ujawnił szeroko zakrojone i zorganizowane nadużycia związane z odliczeniami podatkowymi.
Do tej pory pięć osób, które według Skatteetaten pomagały w organizowaniu tego procederu, zostało zgłoszonych organom ścigania, w tym Økokrim i policji. Urząd zapowiedział również kolejne zawiadomienia.
Skala prowadzonych kontroli pokazuje, że nie chodzi o pojedyncze przypadki.
Skatteetaten zakończył lub rozpoczął ponad 5300 specjalnych kontroli dotyczących różnych rodzajów odliczeń. Analizowano między innymi kwestie finansowe, koszty podróży oraz informacje związane z kryptowalutami.
W wyniku tych kontroli wykryto nieprawidłowe odliczenia o wartości nieco ponad 2 miliardów koron. Według Skatteetaten odpowiada to około 440 milionom koron wartości podatkowej.
Przeczytaj również: Bank centralny nie odpuszcza. Stopy procentowe w Norwegii pozostają na tym samym poziomie – co będzie we wrześniu?
Błędne odliczenie może mieć poważne konsekwencje
Dla podatnika najważniejsza jest informacja dotycząca konsekwencji. Jeżeli w zeznaniu zostaną wykazane błędne lub fikcyjne odliczenia, a urząd wykryje nieprawidłowość, podatnik będzie musiał zwrócić nienależnie uzyskaną korzyść wraz z odsetkami.
To jednak nie wszystko.
W zależności od charakteru sprawy może zostać nałożony dodatkowy podatek w wysokości nawet 60 proc. Najpoważniejsze przypadki mogą natomiast zakończyć się zawiadomieniem policji.
Skatteetaten przypomina, że wszystkie zeznania podatkowe są automatycznie sprawdzane po ich przesłaniu. Jeżeli podatnik samodzielnie zmieni dane w zeznaniu, urząd może porównać je między innymi z informacjami przekazywanymi przez banki i pracodawców.
Dane mogą być również zestawiane z informacjami, które już znajdują się w systemach Skatteetaten.
Kontrole są prowadzone na podstawie analizy ryzyka
Norweski urząd nie ogranicza się wyłącznie do automatycznej kontroli wszystkich deklaracji. Prowadzi także ukierunkowane kontrole oparte na analizie ryzyka.
Oznacza to, że szczególną uwagę zwraca się na przypadki, w których prawdopodobieństwo wystąpienia błędów, nieprawidłowości lub prób ukrycia dochodów jest oceniane jako większe.
To właśnie w ramach takich działań wykryto tysiące nieprawidłowych odliczeń.
Skatteetaten zaostrza kontrole
Dane dotyczące wcześniejszych kontroli pokazują, że problem jest znacznie szerszy niż pojedyncze próby wykorzystania wygenerowanych przez KI dokumentów.
W 2025 roku Skatteetaten zgłosił policji łącznie 285 spraw dotyczących najpoważniejszych przypadków przestępstw podatkowych.
Zawiadomienia składane przez urząd doprowadziły w ubiegłym roku do większej liczby oraz surowszych wyroków. Średnia kara pozbawienia wolności w sprawach wynikających z zawiadomień Skatteetaten przekraczała 12 miesięcy.
W najpoważniejszej z opisanych spraw główny organizator procederu został skazany na sześć lat więzienia. Sprawa dotyczyła rozbudowanego systemu pomocy w popełnianiu przestępstw podatkowych.
Co to oznacza dla podatników w Norwegii?
Dla osób rozliczających podatek w Norwegii najważniejszy wniosek jest prosty: dokument dołączany do zeznania musi być prawdziwy i możliwy do udokumentowania.
Rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że stworzenie przekonująco wyglądającego dokumentu jest coraz łatwiejsze. Jednocześnie Skatteetaten rozwija własne narzędzia analityczne i coraz dokładniej porównuje informacje znajdujące się w zeznaniach z danymi pochodzącymi z innych źródeł.
Sztuczna inteligencja pracuje dla dwóch stron
Najnowsze ostrzeżenie Skatteetaten pokazuje, że sztuczna inteligencja staje się częścią obu stron podatkowego „wyścigu” – może być wykorzystywana zarówno przez oszustów do tworzenia fałszywych dokumentów, jak i przez urząd do ich wykrywania. Dla uczciwego podatnika to przede wszystkim sygnał, aby nie wpisywać do zeznania żadnego odliczenia bez rzeczywistego potwierdzenia i odpowiedniej dokumentacji.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
1. et vedlegg – załącznik
🇳🇴 Jeg har sendt inn alle nødvendige vedlegg.
🇵🇱 Wysłałem wszystkie wymagane załączniki.
2. et fradrag – odliczenie podatkowe
🇳🇴 Du må kunne dokumentere fradraget.
🇵🇱 Musisz być w stanie udokumentować odliczenie.
3. å kontrollere – kontrolować, sprawdzać
🇳🇴 Skatteetaten kontrollerer opplysningene.
🇵🇱 Skatteetaten sprawdza informacje.
4. tilleggsskatt – dodatkowy podatek / podatek sankcyjny
🇳🇴 Han risikerer tilleggsskatt.
🇵🇱 Grozi mu dodatkowy podatek.
Źródło: Skatteetaten, Zdjęcie: Skatteetaten
Przeczytaj również: Bank centralny nie odpuszcza. Stopy procentowe w Norwegii pozostają na tym samym poziomie – co będzie we wrześniu?

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.


