Strona główna / Finanse w Norwegii / Bank centralny nie odpuszcza. Stopy procentowe w Norwegii pozostają na tym samym poziomie – co będzie we wrześniu?

Bank centralny nie odpuszcza. Stopy procentowe w Norwegii pozostają na tym samym poziomie – co będzie we wrześniu?

ℹ️ Ilustracje w tym serwisie są generowane lub modyfikowane przy użyciu sztucznej inteligencji (AI). Część materiałów może pochodzić z tradycyjnych źródeł fotograficznych.

Stopy procentowe w Norwegii pozostaną na poziomie 4,25 proc. Norges Bank zdecydował, że na razie nie będzie kolejnej podwyżki, choć inflacja nadal znajduje się wyraźnie powyżej celu. Bank centralny podkreśla jednak, że walka ze wzrostem cen jeszcze się nie zakończyła, a podwyżka stóp w najbliższych miesiącach nadal pozostaje możliwa. Kluczowe znaczenie będą miały nowe prognozy przedstawione we wrześniu.

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem

Norges Bank pozostawił stopy procentowe bez zmian

Komitet ds. polityki pieniężnej i stabilności finansowej Norges Bank zdecydował podczas posiedzenia 12 sierpnia o pozostawieniu stopy referencyjnej na poziomie 4,25 proc.

Decyzja oznacza przerwę w zaostrzaniu polityki pieniężnej, ale nie jest sygnałem, że norweski bank centralny zakończył walkę z inflacją.

Prezes Norges Bank Ida Wolden Bache podkreśliła, że w ostatnich miesiącach wzrost cen wyhamował i był niższy, niż wcześniej oczekiwano. Jej zdaniem jest to pozytywna informacja, ale sytuacja nadal wymaga ostrożności.

Inflacja wciąż jest bowiem zbyt wysoka, aby można było uznać, że zagrożenie zostało zażegnane. Bank centralny nie wyklucza więc kolejnej podwyżki stóp.

Inflacja spada, ale nadal przekracza cel

Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za ostrożnym podejściem Norges Bank pozostaje poziom inflacji.

W lipcu dwunastomiesięczny wzrost wskaźnika cen konsumpcyjnych (KPI) wyniósł 3,0 proc. Z kolei inflacja bazowa mierzona wskaźnikiem KPI-JAE, czyli po wyłączeniu energii oraz zmian podatków i opłat, wyniosła 2,7 proc.

To mniej, niż oczekiwano wcześniej, jednak inflacja nadal znajduje się powyżej celu banku centralnego.

Norges Bank zwraca również uwagę na sytuację międzynarodową. Konflikt na Bliskim Wschodzie nadal zwiększa niepewność dotyczącą przyszłych cen. Ceny ropy na rynku spot i kontraktów terminowych zmieniły się od czerwca niewiele, natomiast ceny gazu nieco wzrosły.

Koszty importowanych towarów rozwijały się ogólnie zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami. Korona norweska osłabiła się na początku lata, ale później częściowo odrobiła straty i obecnie znajduje się mniej więcej na poziomie zakładanym w czerwcu.

Rynek pracy pozostaje stosunkowo stabilny

Norges Bank ocenia również kondycję norweskiej gospodarki. Wykorzystanie mocy produkcyjnych znajduje się prawdopodobnie w pobliżu normalnego poziomu, choć zaczyna się zmniejszać.

Nie widać przy tym gwałtownych zmian na rynku pracy. Zarówno oficjalnie rejestrowane bezrobocie, jak i bezrobocie mierzone w ramach badania siły roboczej pozostają w ostatnich miesiącach na zbliżonym poziomie.

Słabsze sygnały płyną natomiast z rynku nieruchomości i budownictwa. Ceny używanych mieszkań wyraźnie spadły w lipcu, a aktywność budowlana nadal pozostaje niska.

To ważne z punktu widzenia polityki pieniężnej. Norges Bank nie chce bowiem nadmiernie hamować gospodarki, jeśli presja inflacyjna będzie stopniowo wygasać.

Dlaczego kolejna podwyżka nadal jest możliwa?

Jeszcze w czerwcu komitet oceniał, że prawdopodobnie konieczne będzie dalsze podniesienie stóp podczas jednego z najbliższych posiedzeń.

Od tego czasu sytuacja częściowo się zmieniła. Inflacja okazała się niższa od oczekiwań, co przemawia za wstrzymaniem decyzji o kolejnej podwyżce.

Jednocześnie bank centralny uważa, że polityka pieniężna nadal powinna pozostać restrykcyjna, aby sprowadzić wzrost cen do celu w rozsądnym czasie.

Problemem są przede wszystkim wysokie koszty ponoszone przez norweskie firmy. Ich silny wzrost w ostatnich latach może nadal przekładać się na ceny towarów i usług.

Istnieje również ryzyko, że długotrwale wysoka inflacja wpłynie na oczekiwania konsumentów i przedsiębiorstw. Jeśli gospodarstwa domowe i firmy zaczną zakładać, że wysokie tempo wzrostu cen utrzyma się przez dłuższy czas, inflacja może stać się bardziej uporczywa i trudniejsza do ograniczenia.

Wrzesień może być kluczowy dla kredytobiorców

Sierpniowa decyzja Norges Bank nie przesądza więc o dalszym kierunku stóp procentowych.

Bank centralny podkreśla, że przyszłe decyzje będą zależały od rozwoju sytuacji gospodarczej. Choć inflacja spadła bardziej, niż wcześniej zakładano, jest jeszcze zbyt wcześnie, aby stwierdzić, że perspektywy inflacyjne zmieniły się zasadniczo od czerwca.

Szczególnie istotne będzie wrześniowe posiedzenie Norges Bank, podczas którego przedstawione zostaną nowe prognozy gospodarcze.

Dla osób spłacających kredyty hipoteczne w Norwegii oznacza to przede wszystkim utrzymanie obecnego poziomu stóp. Jednocześnie nie można jeszcze zakładać, że cykl podwyżek definitywnie się zakończył.

To nie koniec niepewności

Decyzja Norges Bank przynosi kredytobiorcom chwilę oddechu, ale nie oznacza końca niepewności. Spadek inflacji daje bankowi centralnemu argument, aby poczekać na kolejne dane, jednak poziom cen i wysokie koszty przedsiębiorstw nadal przemawiają za ostrożnością. Wrzesień może więc okazać się znacznie ważniejszy niż sierpniowa decyzja.

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):

1. styringsrenten – stopa referencyjna / stopa procentowa banku centralnego

🇳🇴 Styringsrenten holdes uendret.
🇵🇱 Stopa referencyjna pozostaje bez zmian.

2. prisveksten – wzrost cen / inflacja

🇳🇴 Prisveksten har falt de siste månedene.
🇵🇱 Wzrost cen spadł w ostatnich miesiącach.

3. renten – stopa procentowa

🇳🇴 Det kan bli nødvendig å heve renten.
🇵🇱 Może być konieczne podniesienie stóp procentowych.

Źródło:  Norges Bank, Zdjęcie: Wojtek Sobieski

Przeczytaj również: Norwegowie czekają na obniżki. Czy Norges Bank podniesie stopy procentowe?


Tagi: