Jedna z największych gwiazd polskiego kina, laureatka Orła za główną, kobiecą rolę w Panie Tadeuszu, kusicielka i nieustraszona skandalistka. Grażyna Szapołowska kończy dziś 65 lat.
Odwaga to jej drugie imię
Aktorka nigdy nie kryła się ze swoim ciałem. Uważana była uwodzicielką męskiej publiczności, która ochoczo zbierała się przed telewizorem, kiedy artystka brała udział w filmie. Na swoim koncie ma ponad sto filmów, gdzie wcielała się w różne role. Niestety widzowie najczęściej zapamiętywali to jak wygląda, a nie to jak gra.
Czytaj także: Martyna Wojciechowska i jej odważna decyzja
Grażyna Szapołowska i jej bezkompromisowy dobór ról
Aktorka sama mówi, że film to jej całe życie. Ciało i uroda, dwa czynniki, które przysporzyły jej wielu możliwości. Odkąd pojawiła się w polskim kinie, nie mogła odpędzić się od wielbicieli, ale i od wielbicielek. Aktorka nie bała się wybierać odważnych, charakterystycznych ról, które pozwalały widzowi zapamiętać ją na bardzo długi czas. Nie miała, więc wielu wątpliwości, kiedy podjęła decyzję o zagraniu w filmie opowiadającym o lesbijskiej miłości, co w tamtym czasie było wielką kontrowersją.
Ciało narzędziem pracy
Z racji swojego pięknego wyglądu, na które również składało się jej ciało, Grażyna Szapołowska, bardzo często i ochoczo, eksponowała je w swoich rolach. Nigdy nie wykazywała zawstydzenia przed pokazaniem się nago przed kamerą. Jak niejednokrotnie można było usłyszeć z ust artystki, artystka takie sceny, traktowała jako część swojej pracy, którą miała w obowiązku wykonać. Wszyscy pamiętają scenę z filmu „Bez końca”, gdzie miała do zagrania scenę, w której się onanizuje. Zrobiła to. Po emisji filmu zebrała wiele zachwalających opinii i został nazwana „prekursorką kina europejskiego”.
Po filmie przyszedł czas na pisanie
Grażyna Szapołowska zagrała w wielu filmach, grywała w teatrze, ma za sobą kilka nagród, współprac polskich, ale i zagranicznych. W 2013 roku wydała książkę pod tytułem „Ścigając pamięć”. Celem jej napisania miało być pogodzenie się ze śmiercią matki, ale dzięki niej, widzowie aktorki, którzy do tej pory znali ją z telewizyjnego ekranu, jako odważną, kontrowersyjną skandalistkę, mogli ujrzeć jej inne oblicze. Szapołowska pokazała się z tej drugiej, kobiecej, wrażliwej strony.
Czytaj także: Dywizjon 303 w kinach od 31. sierpnia
Co obecnie?
Artystka nie zostawiła filmu. Dalej możemy ją oglądać. W ostatnim czasie mogliśmy ją zobaczyć w filmach takich jak: „Karol- człowiek, który został papieżem”, „Tylko mnie kochaj”, „Nie kłam kochanie”, czy wszystkim znana ekranizacja Patryka Vegi „Botoks”. Dzisiaj aktorka obchodzi swoje 65 urodziny i z tego miejsca życzmy jej wszystkiego najlepszego!

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.



