Jurek Owsiak wraca na stanowisko prezesa WOŚP

0

Jurek Owsiak wraca na stanowisko prezesa WOŚP. W dniu wczorajszym na Facebook’u został udostępniony film, na którym Owsiak informuje o tej decyzji. „Chce grać do końca świata i o jeden dzień dłużej”

Rezygnacja z prezesury

Jeszcze kilka dni temu, kiedy doszło do tragedii i zamordowania prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicz, Jurek Owsiak podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska prezesa fundacji WOŚP. Jego decyzja podzieliła Polaków. Jedni byli uderzeni tym faktem, drudzy zaś cieszyli się takim obrotem sprawy. Ci pierwsi jednak byli tak zaskoczeni decyzją twórcy fundacji WOŚP, że w całym kraju zawrzało od wielkiego wsparcia dla Owsiaka. W tym celu powstał nawet hasztag #muremzaowsiakiem , dzięki któremu każdy w sieci mógł okazać wsparcie temu człowiekowi. 

Jurek Owsiak wraca na stanowisko prezesa WOŚP

Wsparcie okazane Owsiakowi było tak wielkie, że podjął on decyzje o powrocie na stanowisko prezesa WOŚP. Oczywiście w Internecie i wszelkich mediach ponownie zawrzało i ponownie możemy spotkać się z entuzjastami tej decyzji, ale i jej przeciwnikami. Jurek Owsiak zaś przypomniał nam główne hasło orkiestry „Będziemy grać do końca świata i o jeden dzień dłużej”. 

Czytaj także: Jurek Owsiak rezygnuje z funkcji prezesa Fundacji WOŚP

Oświadczenie na Facebook’u

Informacja o powrocie Jurka Owsiaka na stanowisko prezesa fundacji WOŚP została podana w filmie, udostępnionym w dniu wczorajszym na Facebook’u. W wideo Owsiak zwraca się bezpośrednio do zmarłego prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, a także wyjaśnia, że jego rezygnacja z bycia prezesem nie oznaczała rozstania się na dobre z fundacją, ale była podyktowana dużą odpowiedzialnością jaką czuł po wydarzeniach w Gdańsku. 

Gramy do końca świata i o jeden dzień dłużej!

Tak podsumował swoją wypowiedź Jurek Owsiak we wczorajszym filmie: „Tak, chcemy grać do końca świata i jeszcze dłużej, bo ten świat się odradza na nowo (…) Powiem ci Paweł krótko, bierzemy się za robotę. Wracam do roboty, biorę się jeszcze dziesięć razy mocniej. To jest ten moment, w którym cała ta sytuacja, żeby nawet na milimetr nie poszła gdzieś w zaświaty. To właśnie pokazuje, że twoje ideały wróciły z jeszcze większą mocą. Tak, będę grał z orkiestrą, tak, będę prezesem fundacji. Mam nadzieję, że miliony Polaków, słuchając homilii i wystąpień duchownych, weźmie sobie do serca, żeby stanowczo powiedzieć każdej nienawiści „nie”, ale każdej! Nie ma na to naszej zgody. Wracamy do roboty” 

 

 

 

 

 

Komentarze