My: pracownicy w Norwegii. Nasze historie cz. 3

0

My: pracownicy w Norwegii. Emigrujemy do Norwegii w bardzo różnych momentach swojego życia. Chcemy tutaj często „podreperować” swój status finansowy – zarobić więcej pieniędzy dla siebie i swoich bliskich, którzy zostali w Polsce lub przylecieli tutaj z nami. W dzisiejszej, trzeciej już części naszego cyklu, udowadniamy, że Norwegia nie musi być odległym lądem na ziemi. Lądem, gdzie co prawda zarabiamy dobre pieniądze, ale tęsknimy za rodziną i przyjaciółmi. Norwegia może być znakomitym miejscem, gdzie możemy rozpocząć nowy etap naszego życia. Z bliskością fiordów, norweskiej przyrody możemy tutaj całkiem fajnie ułożyć sobie życie – poznając ciekawe osoby, mieć zaufanych przyjaciół.

My – pracownicy w Norwegii. Szymon wyjechał do Norwegii, by spłacić kredyt na mieszkanie…

Własne mieszkanie, to marzenie wielu osób. Tak też było w przypadku Szymona. Wziął ślub i kredyt. Wizja spłacania go przez kolejne 30 lat była przerażająca. W końcu wiele rzeczy się może stać przez te lata, a widmo ciągłej spłaty i nierozerwalnego związku z bankiem nie jest do końca optymistyczna. Wyjechał do Norwegii już 2 lata temu, by po prostu zarobić lepsze pieniądze i za kilka lat zrealizować szybszą spłatę kredytu. Tutaj, przy dobrych zarobkach jest to możliwe. Na początku Szymon  nie znał języka norweskiego. Od razu jednak zapisał się na profesjonalny kurs i uczy się języka. Już po kilku miesiącach znajomość norweskiego pozwoliła mu znaleźć lepszą pracę, zgodną z jego wykształceniem w branży nieruchomości.

Sylwia i Antek – mieszkają w Norwegii, bo zawsze chcieli tu żyć…

My – pracownicy w Norwegii. Zazwyczaj emigrujemy tu w celach zarobkowych. Bywa też tak, że wybieramy ten kraj na życie, bo się nam podoba. Tak było w przypadku Sylwii i Antka. Studiowali razem Skandynawistykę w Polsce. Wybór Norwegii, jako miejsca na dalsze, wspólne życie był dla nich oczywisty i naturalny. Mieszkają w Bergen od 4 lat. Czy planują wrócić do kraju? Raczej nie. Tu chcą budować przyszłość.

Warto przeczytać: Gospodarka norweska. Jakie są obecne trendy?

Komentarze