...
13
0
0
default avatar
Natalia Kolodziejczak
07.12.2021

Szpitale w Norwegii przepełnione

Szacowany czas czytania: 3 minuty

Szpitale w Norwegii przepełnione. Jest w nich tłoczno, a dodatkowo teraz nadchodzi sezon grypowy.

Na wewnętrznych spotkaniach koordynacyjnych między szpitalami w południowo-wschodniej części kraju, zarząd szpitali zastanawia się czy mogą przenieść pacjentów z oddziału intensywnej terapii na niższy poziom leczenia. Wszystkie szpitale zgłaszają przeciążenie na oddziale intensywnej terapii.

Szpitale są przepełnione, niektóre tylko mogą pomóc w odciążeniu innych

Tej jesieni szpitale w południowo-wschodniej części kraju organizują cotygodniowe spotkania koordynacyjne związane z intensywną opieką. Pojemność w szpitalach jest niewielka, a protokoły ze spotkań pokazują, że szpitale pomagają sobie nawzajem w przyjmowaniu pacjentów. W czwartek na spotkaniu stwierdzono, że w regionie występują różne przypadki COVID. Akershus universitetssykehus oraz Oslo universitetssykehus mają największe obciążenie. Akershus universitetssykehus miał w czwartek rano 20 pacjentów na intensywnej terapii.

W poniedziałek, odniesiono się do tej wypowiedzi, że w większości szpitali jest coraz więcej pacjentów z COVID w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Zdecydowana większość szpitali radzi sobie bezproblemowo, ale niewiele mogą zrobić. Tylko Kalnes (Szpital w Østfold) i prawdopodobnie Kristiansand mogą pomóc  w odciążeniu innych placówek medycznych.

Zapytano również, czy można przenieść pacjentów z oddziału intensywnej terapii na inne oddziały, a leczyć ich za pomocą wkładki Optiflow. Warto dodać, że takie rozwiązanie stosowane jest już w wielu szpitalach.

Szpitale od dawna mają problemy z wydajnością

Przewodnicząca grupy intensywnej opieki w Norweskim Stowarzyszeniu Pielęgniarek, Paula Lykke, mówi, że otrzymuje zapytania od członków, czy wie, jak bardzo chorzy pacjenci leżą na zwykłych oddziałach, zamiast na intensywnej terapii.

– Dzieje się tak, ponieważ na oddziałach intensywnej terapii zajętą są wszystkie łóżka. Od wielu lat zgłaszamy problemy z wydajnością, mówi Lykke.

Wcześniej podczas pandemii opisała sytuację jako żywy koszmar.

– Nikt nie wiedział jak będzie wyglądała sytuacja. Ale brak pielęgniarek na intensywnej terapii nie jest zaskoczeniem. Ogłaszamy to już od lat, powiedziała Lykke.

Leczenie innych pacjentów jest odroczone

Na spotkaniu koordynacyjnym w czwartek spotkali się przedstawiciele 18 z 20 szpitali. Rozmowy dotyczyły dużego obłożenia szpitali, dużej absencji wśród pracowników przez chorobę i dużej potrzeby odroczenia innych zabiegów chirurgicznych. Jeden ze szpitali zgłosił nawet 40-procentową redukcję różnych zabiegów w szpitalu.

Działania te mają na celu przeniesienie pracowników na oddział intensywnej terapii. Następnie operacje wymagające intensywnej opieki medycznej należy przełożyć na późniejszy termin, ponieważ aktualnie oddział intensywnej terapii zajmują pacjenci z chorobami układu oddechowego.

Szpitale w Vestre Viken, które znajdują się w Drammen, Ringerike, Notodden i Kongsberg, odnotowały wysoką nieobecność wśród pracowników ze względu na chorobę oraz intensywne obłożenie oddziału intensywnej terapii.

Szpital w Notodden, będący częścią szpitala Telemark, zgłosił rozległą epidemię infekcji wśród pracowników i pacjentów hospitalizowanych. Nadmierna ilość pacjentów jest przekierowywana do Skien.

– W wielu miejscach pracownicy są obecnie bardzo przemęczeni. Odzwierciedla to m.in. wysoka nieobecność ich ze względu na chorobę, pisze przewodniczący spotkania.

Szpitale w Norwegii przepełnione, a nadchodzi grypa

W szpitalach przebywają obecnie pacjenci z wariantem wirusa delta. Żaden zarażony omikronem do tej pory nie zachorował na tyle, aby wymagał hospitalizacji. Jednak zgodnie z protokołem przyjęto dwóch pierwszych pacjentów z grypą. Jeden szpital zgłosił pacjenta z grypą na oddziale intensywnej terapii. Inny natomiast ma pacjenta z grypą na zwykłym oddziale.

Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w sezonie 2017–2018 do szpitala przyjęto około 7600 pacjentów z grypą. Około dwie trzecie z nich było powyżej 60 roku życia. W 2017-2018 roku na grypę zmarło 1800 osób.

Obecnie szpitale są bardzo zaniepokojone tym, jak rozległy będzie ten sezon grypowy.

Przeczytaj również inny artykuł: Odstęp między dawką drugą a dawką odświeżającą skraca się

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, zostaw kciuka. Oceniasz w ten sposób stopień zainteresowania.

Źródło: NTB
Foto: Joakim Fjeldli / NTB

Zapisz się do Newslettera

Akceptuję regulamin strony, oraz zapoznałem się z polityką oraz Rodo
LAUNGUAGE