Ośmiu na dziesięciu ukraińskich uchodźców zadowolonych z Norwegii.
Ukraińscy uchodźcy bardzo zadowoleni z norweskiego przyjęcia
Ośmiu na dziesięciu ukraińskich uchodźców, którzy w ubiegłym roku uczestniczyli w programie wprowadzającym, uważa, że jest to przydatne. Uczestnicy szczególnie zwracają uwagę na norweską edukację i sposób, w jaki są odbierani przez nauczycieli uczestniczących w programie.
– Norweskie gminy podjęły – i nadal podejmują – imponujący wysiłek, aby przyjąć dużą liczbę ukraińskich uchodźców, których Norwegia musiała tak szybko osiedlić i zintegrować, mówi p.o. dyrektora Dyrekcji ds. Integracji i Różnorodności (IMDi) Lisbeth Fransplass Røren.
Grupa ukraińskich uchodźców, która wzięła udział w badaniu jesienią ubiegłego roku, różniła się od pozostałych uczestników w trzech obszarach; uczestniczyły one w programie wprowadzającym przez zbyt krótki czas.
Zadowolenie z programów
W „Ogólnokrajowym badaniu użytkowników wśród uczestników programu wprowadzającego i szkolenia z norweskiego i nauk społecznych”, które IMDi przeprowadziło jesienią ubiegłego roku wśród ponad 6500 uczestników, zarówno uchodźcy z Ukrainy, jak i inni uchodźcy są niezmiennie bardzo zadowoleni z programu.
Wyniki z 2022 roku pokazują, że większość uczestników ma dobre relacje z doradcą programowym. Doradca programowy musi zostać wyznaczony i monitorować każdego indywidualnego uczestnika programu wprowadzającego. Wszyscy uczestnicy muszą mieć wyznaczonego własnego doradcę. 93 proc. odpowiada, że ta osoba zawsze lub często odnosi się do nich z szacunkiem, a 84 proc. doświadcza wsparcia, kiedy go potrzebuje.
Niemal wszyscy respondenci odpowiadają, że spotykają się z szacunkiem ze strony nauczyciela (98 proc.) i że otrzymują od nauczyciela pomoc, kiedy jej potrzebują (95 proc.).
– Aby uchodźcy, którzy przybywają, doświadczali przyjęcia w gminach jako użytecznego, edukacyjnego i pełnego szacunku, jest cenne dla wszystkich stron. Motywuje to również do dalszego rozwoju programu wprowadzającego, mówi Lisbeth Fransplass Røren.
Współpraca i realizacje skupiające na podjęciu pracy.
Wielu z tych, którzy pochodzą z Ukrainy, ma wyższe wykształcenie, ale język często stoi na przeszkodzie w znalezieniu pracy. Siedmiu na dziesięciu ukraińskich uchodźców uważa, że program wprowadzający trwa zbyt krótko, aby wystarczająco dobrze nauczyć się norweskiego i zakwalifikować do udziału w norweskim rynku pracy.
IMDi chce umożliwić jeszcze większej liczbie osób zdobycie doświadczenia zawodowego w ramach programu wprowadzającego. Kilka gmin jest już w toku, a IMDi organizuje obecnie regionalne spotkania mające na celu podnoszenie kompetencji, podczas których gminy mogą uczyć się od siebie nawzajem.
– Istnieje zapotrzebowanie na treści bardziej zorientowane na pracę w programie wprowadzającym. Język jest ważny, ale ważne jest, aby szkolenie językowe odbywało się w połączeniu z treściami zorientowanymi na pracę – tak abyśmy wspólnie przyczynili się do szybkiego przejścia do pracy. Czas w programie musi być wykorzystany jak najlepiej, podkreśla p.o. dyrektora Lisbeth Fransplass Røren.
Przeczytaj również: Ukraińscy uchodźcy mają rozszerzone prawo do kierowania pojazdami w Norwegii

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.













