207 tysięcy koron za życie na północy: Rząd kusi rekordowymi ulgami – czy te pieniądze wystarczą, by przyciągnąć rodziny?
Rodzina z dwójką dzieci i kredytem studenckim może w 2026 roku zaoszczędzić około 207 tys. koron norweskich, jeśli zdecyduje się mieszkać i pracować w tzw. strefie wsparcia dla Finnmark i północnego Troms. Wynika to ze zaktualizowanego kalkulatora korzyści dostępnego na stronie rządu Norwegii (regjeringen.no).
Rząd kusi rekordowymi ulgami – czy pieniądze wystarczą, by przyciągnąć rodziny?
– Kalkulator ma zwiększyć wiedzę na temat znaczących korzyści finansowych wynikających z życia na dalekiej północy. Jestem przekonany, że zbyt mało osób w pozostałych częściach kraju zdaje sobie z tego sprawę – podkreśla minister ds. samorządu i regionów Bjørnar Skjæran.
W 2026 roku ulga podatkowa Finnmark (finnmarksfradraget) wzrośnie do 45 tys. koron, a umorzenie kredytu studenckiego zostanie podwojone – do 60 tys. koron rocznie. Nadal obowiązywać będą także:
bezpłatne przedszkola,
dodatkowe umorzenie kredytu studenckiego dla nauczycieli,
wyższy dodatek na dzieci,
o 3,5 punktu procentowego niższy podatek od dochodu,
zwolnienie z opłaty za energię elektryczną.
– Osadnictwo w strefie wsparcia ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa Norwegii, a jednocześnie region zmaga się z niedoborem siły roboczej. Dlatego rząd pracuje nad tym, by szczególnie młodzi dorośli i rodziny z dziećmi postrzegali życie i pracę w Troms i Finnmark jako atrakcyjną opcję – dodaje minister.
Strefa wsparcia obejmuje wszystkie gminy w Finnmark oraz siedem najbardziej wysuniętych na północ gmin w Troms. Jej celem jest stworzenie regionu atrakcyjnego do życia, pracy i prowadzenia działalności gospodarczej. Rząd dodatkowo wzmocnił system zachęt – w 2026 roku instrumenty finansowe skierowane bezpośrednio do mieszkańców przekroczą łącznie dwa miliardy koron.
Komentarz redakcyjny
Skala oferowanych ulg robi wrażenie – ponad 200 tys. koron potencjalnych oszczędności rocznie to argument, który trudno zignorować. Jednocześnie pieniądze to tylko jedna strona medalu. Decyzja o przeprowadzce na północ Norwegii oznacza także mierzenie się z surowym klimatem, długą zimą i ograniczoną ofertą usług w mniejszych miejscowościach. Rząd wyraźnie stawia na finansowe bodźce, licząc, że zrównoważą one te niedogodności i pomogą rozwiązać problem braku rąk do pracy.
Pytanie pozostaje otwarte: czy tak silne zachęty ekonomiczne rzeczywiście sprawią, że wielu Norwegów – a także imigrantów – zdecyduje się na przeprowadzkę na daleką północ kraju?
Kto może skorzystać z ulg w strefie wsparcia Finnmark i północnego Troms?
Czy ulgi obowiązują tylko Norwegów?
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: regjeringen, Zdjęcie: pixabay/Trømso
Przeczytaj również: Norweskie prawo jazdy – wymiana zagranicznego dokumentu bez stresu i niespodzianek


















