Strona główna / Wybory w Norwegii / Rosja i Chiny próbują oddziaływać na Zachód: Co z Norwegią? Czy coraz trudniej odróżnić prawdę od manipulacji

Rosja i Chiny próbują oddziaływać na Zachód: Co z Norwegią? Czy coraz trudniej odróżnić prawdę od manipulacji


5/5 - (1 vote)

Rosja i Chiny próbują oddziaływać na Zachód: Co z Norwegią? Czy coraz trudniej odróżnić prawdę od manipulacji

Po raz czwarty z rzędu przeprowadzono analizę dotyczącą prób zagranicznego wpływu na norweskie wybory. Najnowszy raport pokazuje, że Norwegia pozostaje celem takich działań, jednak nie wykryto szeroko zakrojonych prób ingerencji w wybory parlamentarne w 2025 roku, które miałyby realny wpływ na ich wynik.

Na zlecenie Kommunal- og distriktsdepartementet badanie i analizę przeprowadził Forsvarets forskningsinstitutt (FFI). Wnioski przedstawiono w raporcie pt. „Økende, komplekst og uoversiktlig – kartlegging av utenlandsk påvirkning i forbindelse med stortingsvalget 2025”.

Świadomość i gotowość kluczowe dla demokracji

FFI nie odnotował rozległych i skutecznych prób bezpośredniego wpływu na wybory parlamentarne w 2025 roku. Zidentyfikowano jednak sygnały wskazujące, że także norweski proces wyborczy stanowi potencjalny cel działań zewnętrznych podmiotów. Odnotowano m.in. przypadki ataków typu DDoS (odmowa dostępu do usług).

Wysokie zaufanie do instytucji publicznych

– Zaufanie do wyborów w Norwegii jest wysokie i musimy je chronić. Oznacza to konieczność zachowania czujności i przygotowania na próby wpływu ze strony aktorów, którzy nie sprzyjają naszej demokracji. Raport dostarcza cennej wiedzy o niepożądanych działaniach zagranicznych – podkreślił minister ds. samorządu i rozwoju regionalnego Bjørnar Skjæran.

Rosja i Chiny próbują oddziaływać

Analiza wskazuje, że zarówno rosyjskie, jak i chińskie podmioty próbują oddziaływać na opinie publiczne i postawy społeczne w krajach Zachodu, w tym w Norwegii. Same wybory parlamentarne w 2025 roku w niewielkim stopniu były jednak bezpośrednim celem takich działań.

Raport zwraca także uwagę na rosnącą trudność w odróżnianiu treści autentycznych od zmanipulowanych, prawdziwych od fałszywych oraz działań krajowych od zagranicznych. Środowisko informacyjne staje się coraz bardziej złożone i nieprzejrzyste.

Podobne analizy prowadzone są od 2019 roku przy okazji każdych wyborów, a trzy ostatnie realizowało FFI. Badania te stanowią część rządowego planu wzmacniania odporności na niepożądany wpływ wyborczy.

Celem jest wzmacnianie bezpieczeństwa

Zagrożenie traktowane poważnie
Możliwość ingerencji zagranicznych podmiotów w procesy wyborcze była wielokrotnie podnoszona w jawnych raportach norweskich służb bezpieczeństwa.

Ministerstwo kieruje międzyresortową grupą roboczą, której celem jest systematyczne i skoordynowane wzmacnianie bezpieczeństwa wyborów oraz odporności państwa na próby manipulacji.

– Teraz dokładnie przeanalizujemy raport i wykorzystamy jego wnioski w przygotowaniach do kolejnych wyborów. Obywatele muszą mieć pewność, że wybory w Norwegii odbywają się w sposób bezpieczny i budzący zaufanie – zaznaczył Skjæran.

Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837   … dziękujemy 🙂

Źródło: regjeringen, Zdjęcie: Wojtek Sobieski

Przeczytaj również: Norweskie prawo jazdy – wymiana zagranicznego dokumentu bez stresu i niespodzianek


Tagi: