Udział płac spadł poniżej 75%: Związki żądają sprawiedliwego podziału zysków – LO zapowiada ofensywę płacową
Norweska gospodarka przemysłowa notuje dobre wyniki, ale zyski w coraz większym stopniu trafiają do właścicieli firm. Z najnowszych danych wynika, że udział płac w wartości dodanej przemysłu spadł do 74,7%, podczas gdy historyczna średnia przekraczała 80%. To wyraźny sygnał, że pracownicy otrzymują mniejszą część wypracowanego bogactwa.
Lo zapowiada ofensywę
Największa centrala związkowa w Norwegii – LO – zapowiada zdecydowaną walkę o wzrost siły nabywczej w tegorocznych negocjacjach płacowych. – Przemysł ma się dobrze. Jest miejsce na znaczące podwyżki – podkreśla przewodnicząca Kine Asper Vistnes.
Związkowcy domagają się ogólnych podwyżek oraz zwiększenia stawek w układach zbiorowych. Szczególny nacisk kładą na walkę z niskimi wynagrodzeniami i równość płac kobiet i mężczyzn. W obliczu wieloletniego wzrostu kosztów życia, LO chce prowadzić „solidarną i sprawiedliwą politykę płacową”.
Stopniowy powrót udziału płac do historycznego poziomu
Organizacja zapowiada jednak odpowiedzialne podejście – bez jednorazowych, gwałtownych żądań. Celem jest stopniowy powrót udziału płac do historycznego poziomu. Negocjacje rozpoczną się zgodnie z norweskim modelem frontfag – jako pierwsza do rozmów przystąpi federacja przemysłowa Fellesforbundet, wyznaczając ramy dla całego rynku pracy.
Tegoroczny spór płacowy może okazać się kluczowy dla przyszłego podziału zysków w norweskiej gospodarce.
Dlaczego LO domaga się podwyżek teraz?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego:
1. økt kjøpekraft – zwiększona siła nabywcza
2. lønnsoppgjør – rozliczenie płacowe
3. verdiskapning – tworzenie wartości, wartość dodana
4. lavlønn – niskie wynagrodzenie
6. likelønn – równa płaca (za tę samą pracę)
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: LO, Zdjęcie: pixabay
Przeczytaj również: Luka kompetencyjna hamuje Norwegię. Pracodawcy żądają pilnej reformy



















