Boom wraca: Norwegia znów przyciąga kupujących domki wakacyjne – co stoi za tym trendem?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego pod artykułem
Rynek nieruchomości rekreacyjnych w Norwegii wyraźnie odżywa. Po dwóch latach spowolnienia liczba transakcji w 2025 roku wzrosła o 12%, osiągając poziom ponad 11 tysięcy sprzedaży. Choć wciąż daleko do pandemicznych rekordów, trend jest jednoznaczny – zainteresowanie wraca.
Jednocześnie rynek budownictwa wysyła zupełnie inny sygnał. Liczba nowych inwestycji dramatycznie spadła – w 2025 roku wydano najmniej pozwoleń na budowę od lat. Efekt? Malejąca liczba nowych domków i rekordowo niski udział nowego budownictwa w sprzedaży – zaledwie 5,1%.
Rosnące znaczenie Norwegii jako rynku inwestycyjnego
Coraz większą rolę odgrywają zagraniczni inwestorzy. Ich udział wzrósł ponad dwukrotnie od 2020 roku. Szczególnie popularnym kierunkiem jest Trysil – zimowa mekka turystyczna, gdzie niemal co trzecia transakcja obejmuje cudzoziemca.
Najaktywniejsi kupujący pochodzą ze Szwecji, Niemiec, Danii i Holandii. Wzrost zainteresowania ze strony tych krajów może wskazywać na rosnące znaczenie Norwegii jako bezpiecznego rynku inwestycyjnego i atrakcyjnego miejsca wypoczynku.
Cisza i aktywny wypoczynek
Największym zainteresowaniem cieszą się regiony górskie, co jasno pokazuje, że Norwegia pozostaje synonimem natury, ciszy i aktywnego wypoczynku.
Czy Norwegia jest atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego:
- fritidseiendom – nieruchomość rekreacyjna
- omsetning – obrót / sprzedaż
- igangsettingstillatelse – pozwolenie na budowę
- utenlandske kjøpere – zagraniczni kupujący
- andel – udział
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: SSB, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Paliwa tańsze nawet o 4,41 NOK za litr – rząd wprowadza zerowy podatek



















