Norweski rząd rozpoczął prace nad wprowadzeniem obowiązkowej rejestracji łodzi rekreacyjnych. Nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo na morzu, ułatwić identyfikację właścicieli oraz ograniczyć problem nielegalnego porzucania jednostek pływających, który od lat stanowi poważne wyzwanie dla środowiska.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Norwegia szykuje obowiązkową rejestrację łodzi rekreacyjnych
Norweski rząd zrobił kolejny krok w kierunku wprowadzenia obowiązkowego rejestru łodzi rekreacyjnych. Dyrekcja Morska (Sjøfartsdirektoratet) otrzymała zadanie przygotowania projektu zmian w ustawach i przepisach wykonawczych, które umożliwią stworzenie nowego systemu rejestracji wszystkich jednostek rekreacyjnych.
Minister rybołówstwa i gospodarki morskiej Marianne Sivertsen Næss podkreśliła, że rząd kończy etap analiz i przechodzi do konkretnych działań. Jak zaznaczyła, obecnie zbyt wiele łodzi nie jest nigdzie zarejestrowanych, co utrudnia zapewnienie bezpieczeństwa na wodzie oraz pociąganie właścicieli do odpowiedzialności.
Większe bezpieczeństwo i łatwiejsza identyfikacja właścicieli
Powodem przygotowywanych zmian są problemy związane z brakiem informacji o właścicielach łodzi, nielegalnym porzucaniem jednostek oraz zanieczyszczaniem środowiska.
Podstawą projektu jest pierwsza część opracowania przedstawionego wcześniej w tym roku. Dyrekcja Morska, we współpracy z Dyrekcją Ochrony Środowiska, zaproponowała model, w którym zatwierdzone podmioty będą prowadzić rejestry, a wszystkie dane będą trafiały do centralnej bazy danych zapewniającej dostęp do aktualnych informacji.
Tysiące porzuconych łodzi każdego roku
Minister klimatu i środowiska Andreas Bjelland Eriksen zwrócił uwagę, że każdego roku tysiące łodzi są porzucane na terenie Norwegii. Jego zdaniem obowiązkowa rejestracja pozwoli skuteczniej ustalać sprawców zanieczyszczeń i chronić fiordy oraz obszary morskie.
Szczególnie poważny problem dotyczy Oslofjordu, gdzie nielegalne porzucanie łodzi rekreacyjnych od wielu lat występuje na dużą skalę.
Projekt trafi do konsultacji
W kolejnym etapie Dyrekcja Morska, przy współpracy z Dyrekcją Ochrony Środowiska, przygotuje projekt zmian w ustawie o łodziach rekreacyjnych i małych jednostkach pływających oraz odpowiednich rozporządzeniach.
Gotowy projekt ma zostać przekazany Ministerstwu Przemysłu i Rybołówstwa do 30 listopada 2026 roku. Następnie propozycje zmian zostaną skierowane do publicznych konsultacji.
Najważniejsze informacje
- rząd rozpoczyna prace nad obowiązkową rejestracją łodzi rekreacyjnych,
- przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo na wodzie i ułatwić identyfikację właścicieli,
- obowiązek rejestracji zostanie zapisany w ustawie o małych łodziach,
- projekt zmian ma być gotowy do 30 listopada 2026 roku,
- po zakończeniu prac rozpocznie się proces konsultacji społecznych.
Bezpieczeństwo na norweskich wodach
Obowiązkowa rejestracja łodzi może znacząco poprawić bezpieczeństwo na norweskich wodach i ograniczyć problem porzucanych jednostek. Jeśli nowe przepisy zostaną przyjęte, właściciele łodzi będą musieli liczyć się z większą odpowiedzialnością za swoje jednostki oraz ich wpływ na środowisko.
Czy rejestracja łodzi będzie obowiązkowa?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
- registreringsordning – system rejestracji
🇳🇴 Regjeringen vil innføre en registreringsordning for båter.
🇵🇱 Rząd chce wprowadzić system rejestracji łodzi. - fritidsbåt – łódź rekreacyjna
🇳🇴 Han eier en liten fritidsbåt.
🇵🇱 On jest właścicielem małej łodzi rekreacyjnej. - lovendring – zmiana prawa
🇳🇴 Lovendringen skal forbedre sikkerheten.
🇵🇱 Zmiana prawa ma poprawić bezpieczeństwo.
Źródło: regjeringen, Zdjęcie: Nærings- og fiskeridepartementet/Minister Rybołówstwa i Oceanów Marianne Sivertsen Næss oraz Minister Klimatu i Środowiska Andreas Bjelland Eriksen w Kongen Marina w Oslo.
Przeczytaj również: Opóźniony lot? Możesz dostać 600 euro – linie lotnicze nie mówią o tym pasażerom

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.












