Finansowanie działań klimatyczych Norwegii osiągnęło w 2025 roku rekordowy poziom 30,3 miliarda koron. To ponad 11 miliardów więcej niż rok wcześniej i jednocześnie ponad czterokrotnie więcej niż w 2020 roku. Za tak dużym wzrostem stoi przede wszystkim mobilizacja prywatnego kapitału, szczególnie poprzez norweski fundusz inwestycyjny Klimainvesteringsfondet.
Norwegia ponad czterokrotnie zwiększyła finansowanie klimatu
Dane przekazane przez norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pokazują skalę zmian, jaka dokonała się w ciągu zaledwie kilku lat.
W 2025 roku Norwegia przeznaczyła na finansowanie klimatyczne 30,3 miliarda koron. W porównaniu z 2024 rokiem oznacza to wzrost o ponad 11 miliardów koron, czyli około 60 procent.
Jeszcze wyraźniej widać zmianę, gdy zestawimy najnowsze dane z rokiem 2020. Wtedy finansowanie klimatyczne wynosiło około 7 miliardów koron. Oznacza to, że w ciągu pięciu lat wzrosło ponad czterokrotnie.
Norwegia po raz czwarty z rzędu zrealizowała tym samym cel podwojenia finansowania klimatycznego. Kraj wypełnił również zobowiązanie przedstawione w 2021 roku, zgodnie z którym finansowanie miało zostać podwojone do 2026 roku.
Prywatny kapitał odpowiada za dużą część wzrostu
Najważniejszym elementem tegorocznych danych jest gwałtowny wzrost prywatnego kapitału uruchomionego dzięki norweskim inwestycjom publicznym.
W 2025 roku zmobilizowano 16,3 miliarda koron prywatnego kapitału. To aż o 181 procent więcej niż rok wcześniej.
Dużą rolę odgrywa tutaj Klimainvesteringsfondet, zarządzany przez Norfund. Mechanizm polega na wykorzystaniu środków publicznych do uruchamiania dodatkowych inwestycji prywatnych, między innymi w projekty związane z odnawialnymi źródłami energii.
Norweski minister ds. rozwoju Åsmund Aukrust podkreśla, że połączenie środków publicznych z prywatnym kapitałem może znacząco zwiększyć efekt klimatyczny każdej wydanej korony.
Jednocześnie rząd zaznacza, że wyniki mogą się mocno różnić w poszczególnych latach. Z tego powodu już w przyszłym roku poziom zmobilizowanego kapitału może być niższy.
Pieniądze trafiają między innymi do energetyki odnawialnej
Norweskie finansowanie klimatyczne ma wspierać zarówno ograniczanie emisji, jak i dostosowanie krajów rozwijających się do zmian klimatu.
Środki są wykorzystywane między innymi na rozwój:
- energetyki słonecznej,
- energetyki wiatrowej,
- energetyki wodnej,
- ochrony lasów deszczowych,
- projektów zwiększających odporność na powodzie,
- działań związanych z suszą i innymi katastrofami klimatycznymi.
Skala globalnych potrzeb jest jednak znacznie większa. Według przedstawionych danych kraje rozwijające się będą potrzebować około 2,5 biliona dolarów rocznie do 2030 roku, aby ograniczać emisje i dostosowywać się do zmian klimatycznych.
Norwegia argumentuje, że dostęp do kapitału ma szczególne znaczenie w krajach, w których inwestowanie w technologie kopalne może być nadal bardziej opłacalne niż rozwój czystych źródeł energii.
Dyrektor generalny Norfund Erik Sandersen zwraca uwagę, że ceny energii słonecznej, wiatrowej i baterii spadają, ale brak odpowiedniego finansowania nadal może powodować wybór rozwiązań opartych na paliwach kopalnych.
3,03 miliarda koron na dostosowanie do zmian klimatu
Norwegia osiągnęła również drugi ważny cel dotyczący finansowania klimatycznego.
W 2025 roku na działania związane z adaptacją do zmian klimatu przeznaczono 3,03 miliarda koron. To o 5 procent więcej niż w 2024 roku.
Tym samym Norwegia zrealizowała także cel dotyczący co najmniej trzykrotnego zwiększenia wsparcia na rzecz adaptacji klimatycznej.
Chodzi przede wszystkim o pomoc społeczeństwom, które muszą przygotować się na skutki zmian klimatu, takie jak powodzie, susze czy inne ekstremalne zjawiska pogodowe.
Inwestycje Norwegii mają ograniczyć miliony ton emisji CO₂
Z przedstawionych danych wynika również, że inwestycje Klimainvesteringsfondet mogą mieć wymierny efekt w zakresie ograniczania emisji.
Projekty, do których fundusz wniósł swój kapitał w 2025 roku, mają po uruchomieniu pozwolić na uniknięcie emisji około 22,7 miliona ton CO₂ rocznie.
To pokazuje, dlaczego norweski model łączenia pieniędzy publicznych z kapitałem prywatnym jest jednym z najważniejszych elementów obecnej polityki klimatycznej.
Jednocześnie warto zachować ostrożność przy interpretowaniu tych danych. Podana wartość dotyczy przewidywanego efektu projektów po ich uruchomieniu, a nie emisji, których uniknięto już w 2025 roku.
Norwegia przygotuje nowy cel finansowania klimatycznego
Dotychczasowe cele zostały więc osiągnięte wcześniej, niż wynikałoby to z końcowego terminu zobowiązania.
Rząd zapowiedział, że przed końcem 2026 roku przedstawi nowy cel dotyczący norweskiego finansowania klimatycznego.
Będzie to istotna decyzja, ponieważ obecne dane pokazują zarówno możliwości Norwegii, jak i ograniczenia modelu opartego na mobilizowaniu prywatnych inwestycji. Rekordowy wynik z 2025 roku może być trudny do powtórzenia, zwłaszcza że sam rząd przewiduje spadek części wskaźników już w kolejnym roku.
Sposób wykorzystania
Najbardziej interesujący w tych danych nie jest sam fakt, że Norwegia wydała 30,3 miliarda koron, ale sposób, w jaki te środki są wykorzystywane do przyciągania prywatnego kapitału. Z punktu widzenia polityki klimatycznej może to oznaczać znacznie większy efekt niż samo bezpośrednie finansowanie projektów przez państwo. Jednocześnie rekord z 2025 roku może okazać się trudny do utrzymania w kolejnych latach.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
1. Klimafinansiering – finansowanie klimatyczne
🇳🇴 Norge øker klimafinansieringen.
🇵🇱 Norwegia zwiększa finansowanie klimatyczne.
2. Utslippskutt – redukcja emisji
🇳🇴 Prosjektet skal bidra til utslippskutt.
🇵🇱 Projekt ma przyczynić się do redukcji emisji.
3. Fornybar energi – energia odnawialna
🇳🇴 Norge investerer i fornybar energi.
🇵🇱 Norwegia inwestuje w energię odnawialną.
Źródło: regjeringen, Zdjęcie: pixabay
Przeczytaj również: Wymogi paliwowe dla lotnictwa i transportu morskiego? Unijne przepisy obejmą także Norwegię

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.


