Zalecenia dotyczące ekranów dla dzieci i młodzieży właśnie się zmieniają – i tym razem nie chodzi tylko o liczbę godzin spędzanych przed telefonem. Norweski rząd ostrzega przed zagrożeniami związanymi z algorytmami, mediami społecznościowymi i uzależniającym działaniem popularnych aplikacji, wskazując m.in. na TikToka, YouTube’a i Snapchata. Nowe rekomendacje mają dać rodzicom konkretną wiedzę i pomóc im zdecydować, gdzie postawić granicę między technologią, która pomaga, a tą, która może szkodzić dziecku.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Zalecenia dotyczące korzystania z ekranów przez dzieci i młodzież mają od dziś być łatwiej dostępne dla rodziców i innych dorosłych. Norweski rząd chce w ten sposób pomóc rodzinom lepiej radzić sobie z zagrożeniami związanymi z cyfrowym światem i stworzyć dzieciom bezpieczniejsze warunki dorastania.
Dotychczas informacje i porady dotyczące korzystania z ekranów były rozproszone pomiędzy różnymi instytucjami i sektorami. Teraz zostały zebrane w jednym miejscu, a nowe zalecenia obejmują nie tylko czas wolny, lecz cały cyfrowy świat dziecka – od domu po szkołę, przedszkole i SFO.
Premier Jonas Gahr Støre podkreślił, że zapewnienie dzieciom i młodzieży bezpieczeństwa w świecie cyfrowym jest jednym z najważniejszych elementów planu rządu dla Norwegii.
– Zbierając informacje dotyczące ekranów i przedstawiając zalecenia ekspertów, ułatwiamy dorosłym wspieranie dzieci w bezpiecznym dorastaniu w świecie cyfrowym – powiedział premier.
Rząd wskazuje jednocześnie na inne działania, między innymi planowane ograniczenia dotyczące wieku korzystania z mediów społecznościowych, większe wykorzystanie drukowanych podręczników oraz oczekiwanie, że telefony komórkowe będą odkładane poza klasę, a korzystanie z ekranów w szkołach zostanie ograniczone.
Wszystkie informacje w jednym miejscu
Minister ds. dzieci i rodziny Lene Vågslid zwróciła uwagę, że rodzice od dawna prosili o bardziej konkretne wskazówki dotyczące ekranów.
– Wcześniej porady i informacje były rozproszone pomiędzy różnymi instytucjami i sektorami. Teraz zbieramy je w jednym miejscu, aby ułatwić życie rodzicom i opiekunom – powiedziała.
Nowe zalecenia są rozwinięciem wskazówek dotyczących ekranów przygotowanych przez Norweski Dyrektoriat Zdrowia (Helsedirektoratet), które zostały opublikowane w styczniu tego roku.
Celem jest przede wszystkim zapewnienie rodzicom oraz osobom zawodowo pracującym z dziećmi i młodzieżą dostępu do aktualnych i sprawdzonych informacji.
Za przygotowanie zaleceń odpowiadały wspólnie Medietilsynet, Barne-, ungdoms- og familiedirektoratet, Helsedirektoratet oraz Utdanningsdirektoratet. W pracach uczestniczyła również policja, która dostarczyła materiały dotyczące wiedzy i zagrożeń związanych z cyfrowym środowiskiem.
Ekrany wpływają na sen, zdrowie i relacje społeczne
Minister zdrowia i opieki Jan Christian Vestre podkreślił, że sposób korzystania z urządzeń cyfrowych może mieć wpływ na wiele obszarów życia dziecka.
Chodzi między innymi o sen, zdrowie, zabawę oraz aktywność społeczną. Zdaniem ministra rodzice powinni otrzymać łatwy dostęp do aktualnej i zweryfikowanej wiedzy, która pomoże im podejmować rozsądne decyzje w codziennym życiu.
Nowe zalecenia mają właśnie taki cel – nie chodzi wyłącznie o określenie liczby godzin spędzanych przed ekranem. Chodzi również o to, co dziecko robi w internecie, z jakich usług korzysta i jakie zagrożenia mogą się z nimi wiązać.
Bardziej konkretne wskazówki
To istotna zmiana podejścia. W centrum uwagi nie znajduje się już wyłącznie licznik czasu spędzonego przed ekranem, ale również jakość treści, mechanizmy stosowane przez platformy i bezpieczeństwo dziecka w internecie. Dla rodziców oznacza to bardziej konkretne wskazówki, ale także konieczność większego zainteresowania tym, z jakich aplikacji korzystają ich dzieci.
TikTok, YouTube i Snapchat pod lupą
Jednym z najważniejszych elementów nowych zaleceń jest znacznie bardziej szczegółowe podejście do konkretnych platform i usług cyfrowych.
Dotychczasowe zalecenia Helsedirektoratet koncentrowały się przede wszystkim na korzystaniu z ekranów w czasie wolnym. Nowe rekomendacje obejmują natomiast całe cyfrowe życie dziecka. Rodzice otrzymują dzięki temu również wyraźniejsze informacje dotyczące korzystania z urządzeń cyfrowych w szkołach, przedszkolach i SFO.
Rząd podkreśla, że dotychczasowe limity czasu pozostają w większości takie same. Zmieniła się jednak szczegółowość zaleceń.
Nowe wytyczne znacznie wyraźniej odnoszą się do:
- algorytmów,
- mediów społecznościowych,
- smartfonów,
- ograniczania dostępu dzieci do internetu,
- szkodliwych treści,
- uzależniającego projektowania aplikacji,
- ryzyka kontaktu z nieznajomymi,
- rekrutacji dzieci i młodzieży do działalności przestępczej.
Władze wskazują przy tym na konkretne usługi, między innymi TikTok, YouTube i Snapchat.
Nie oznacza to automatycznie zakazu korzystania z tych aplikacji. Chodzi o zwrócenie uwagi rodziców na mechanizmy i zagrożenia, które mogą występować podczas korzystania z poszczególnych platform.
Rząd chce mniej ekranów w szkołach
Minister edukacji Kari Nessa Nordtun zdecydowanie wypowiedziała się również na temat wykorzystania ekranów w norweskich szkołach.
Jej zdaniem przez zbyt wiele lat urządzenia elektroniczne były w wielu gminach traktowane jako ważniejsze od tradycyjnych, papierowych książek.
Minister zapowiedziała, że ekran w szkole powinien być wykorzystywany przede wszystkim wtedy, gdy rzeczywiście wspiera proces nauki.
Jednocześnie rodzice i inni dorośli mają otrzymać jasne, oparte na wiedzy zalecenia. Pozwolą im one podejmować lepsze decyzje dotyczące korzystania przez dzieci z urządzeń cyfrowych.
Przeczytaj również: Rząd Norwegii naciska na Meta. Dzieci mają być lepiej chronione w internecie – co się zmieni?
Konkretne wskazówki dla rodziców
Minister kultury i równości Lubna Jaffrey podkreśliła, że wielu rodziców oczekiwało przede wszystkim praktycznych porad dotyczących czasu spędzanego przez dzieci przed ekranem.
Nowe zalecenia mają ułatwić rodzicom:
- ustalanie jasnych granic,
- rozmowę z dziećmi o ich doświadczeniach w internecie,
- tworzenie zdrowych nawyków cyfrowych,
- rozpoznawanie potencjalnych zagrożeń,
- podejmowanie świadomych decyzji dotyczących aplikacji i usług internetowych.
To ważne, ponieważ cyfrowe środowisko dziecka nie kończy się dziś na komputerze czy telewizorze. Smartfon, media społecznościowe, platformy wideo i aplikacje stały się częścią codziennego życia młodych ludzi.
Norweski rząd chce więc, aby rodzice nie musieli samodzielnie przeszukiwać wielu stron internetowych w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania dotyczące bezpieczeństwa dzieci.
Nowe zalecenia obejmują cały cyfrowy świat dziecka
Najważniejsza zmiana polega na odejściu od postrzegania problemu wyłącznie przez pryzmat liczby godzin spędzanych przed ekranem.
Władze chcą zwrócić uwagę również na treść, sposób korzystania z technologii oraz ryzyko związane z konkretnymi usługami. Dotyczy to zarówno domu, jak i placówek edukacyjnych.
Dla rodziców oznacza to dostęp do bardziej uporządkowanej wiedzy, która może pomóc w codziennym ustalaniu zasad korzystania z urządzeń cyfrowych.
Nowe wspólne zalecenia dotyczące ekranów dla dzieci i młodzieży zostały przygotowane przez kilka najważniejszych norweskich instytucji zajmujących się zdrowiem, edukacją, rodziną, mediami i bezpieczeństwem. Ich wspólnym celem jest stworzenie bezpieczniejszego środowiska cyfrowego dla dzieci i młodzieży w Norwegii.
Pełne zalecenia dla rodziców są dostępne na stronie Barne-, ungdoms- og familiedirektoratet (Bufdir). Zalecenia zamieszczone na stronie będą regularnie aktualizowane.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
- skjerm – ekran
🇳🇴 Barn bruker mye tid foran skjermen.
🇵🇱 Dzieci spędzają dużo czasu przed ekranem. - anbefaling – zalecenie, rekomendacja
🇳🇴 Regjeringen kommer med nye anbefalinger.
🇵🇱 Rząd przedstawia nowe zalecenia. - trygg – bezpieczny
🇳🇴 Vi ønsker en trygg digital hverdag.
🇵🇱 Chcemy bezpiecznej codzienności cyfrowej. - begrense – ograniczać
🇳🇴 Foreldre bør begrense skjermbruken.
🇵🇱 Rodzice powinni ograniczać korzystanie z ekranów.
Źródło: regjeringen, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Rząd Norwegii naciska na Meta. Dzieci mają być lepiej chronione w internecie – co się zmieni?

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.


