Strona główna / Życie w Norwegii / Kradzież wynagrodzenia w Norwegii. Pracownicy oszukani – kara dla szefa

Kradzież wynagrodzenia w Norwegii. Pracownicy oszukani – kara dla szefa

ℹ️ Ilustracje w tym serwisie są generowane lub modyfikowane przy użyciu sztucznej inteligencji (AI). Część materiałów może pochodzić z tradycyjnych źródeł fotograficznych.

Ponad 2,3 mln koron niewypłaconych pensji i nadgodzin oraz 20 miesięcy więzienia dla osoby zarządzającej firmą – tak zakończyła się jedna z najpoważniejszych spraw dotyczących kradzieży wynagrodzeń w Norwegii. Pracownicy nie otrzymali pieniędzy, które zgodnie z prawem im przysługiwały, a sąd zwrócił uwagę na systemowe wykorzystywanie osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji. Sprawa z regionu Salten pokazuje, że norweskie instytucje coraz skuteczniej łączą siły w walce z nadużyciami na rynku pracy.

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem

Rekordowa kradzież wynagrodzeń w Norwegii. Szef firmy skazany na 20 miesięcy więzienia

Ponad 2,3 mln koron norweskich – tyle wyniosły niewypłacone wynagrodzenia minimalne i dodatki za nadgodziny, do których mieli prawo pracownicy jednej z firm w regionie Salten. Osoba zarządzająca przedsiębiorstwem została skazana na rok i osiem miesięcy więzienia. Wyrok stał się prawomocny po tym, jak sąd apelacyjny uznał, że nie ma podstaw do ponownego rozpatrzenia sprawy.

To jedna z największych spraw dotyczących kradzieży wynagrodzeń w historii Norwegii od czasu, gdy tego rodzaju przestępstwo zostało wyraźnie uregulowane w przepisach karnych w 2022 roku.

2,3 mln koron niewypłaconych pracownikom. Sąd wskazał na systemowe nadużycia

Sąd, uzasadniając wyrok, zwrócił szczególną uwagę na wysokość niewypłaconej kwoty, systematyczne wykorzystywanie pracowników znajdujących się w trudnej sytuacji oraz długi okres trwania naruszeń.

Sprawa dotyczyła niewypłacania wynagrodzenia minimalnego i należności za nadgodziny. Chodziło zatem nie o pojedynczy błąd w rozliczeniu pensji, lecz o naruszenia, które – jak wynika z informacji policji – miały charakter systematyczny.

Prokurator policyjny Trond Lakselvhaug podkreślił, że wyrok ma istotne znaczenie, ponieważ pokazuje powagę tego rodzaju przestępczości gospodarczej.

Kontrola uruchomiła śledztwo. Współpraca instytucji przyspieszyła sprawę

Sprawa nabrała tempa w maju 2025 roku. Centrum do walki z przestępczością w życiu zawodowym w Nordland (A-krimsenteret) zdecydowało się skontrolować firmę w Salten na podstawie informacji przekazanych przez patrol podatkowy norweskiego urzędu skarbowego – Skatteetaten.

W wyniku kontroli Norweska Inspekcja Pracy (Arbeidstilsynet) złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do okręgu policyjnego Nordland. Następnie wszczęto postępowanie przygotowawcze.

Kluczowe okazało się jednak nie tylko samo rozpoczęcie śledztwa, ale również sposób jego prowadzenia. Zamiast pozostawić całość działań wyłącznie policji, zaangażowane instytucje skorzystały z możliwości formalnej współpracy.

W postępowaniu uczestniczyły zasoby zarówno urzędu skarbowego, jak i inspekcji pracy. Według Tronda Lakselvhauga takie rozwiązanie pozwoliło przeprowadzić dochodzenie szybciej i skuteczniej, niż byłoby to możliwe przy samodzielnym działaniu policji.

Sprawa pokazuje, że połączenie kompetencji różnych instytucji może mieć bezpośredni wpływ na wykrywanie przestępstw gospodarczych i pociąganie sprawców do odpowiedzialności.

Kradzież wynagrodzeń jest przestępstwem. Norwegia zaostrzyła przepisy

Kradzież wynagrodzenia (norw. lønnstyveri) została uznana za przestępstwo w Norwegii w 2022 roku. Od tego czasu zapadło stosunkowo niewiele wyroków w podobnych sprawach.

Postępowanie z Salten wyróżnia się skalą finansową i jest określane przez policję jako największa sprawa tego rodzaju od czasu wprowadzenia odpowiednich przepisów.

Dodatkowo norweski Sąd Najwyższy niedawno potwierdził, że rażąca kradzież wynagrodzenia może podlegać surowszej karze niż inne przestępstwa przeciwko mieniu. Uzasadnieniem jest to, że takie działania uderzają bezpośrednio w podstawy utrzymania poszkodowanych osób.

Dla pracowników brak wypłaty nie oznacza wyłącznie problemu księgowego. Może prowadzić do trudności z opłaceniem mieszkania, rachunków i codziennych wydatków. W przypadku osób zależnych od jednego źródła dochodu konsekwencje mogą być szczególnie dotkliwe.

Minister pracy: w Norwegii każdy powinien czuć się bezpiecznie

Do sprawy odniosła się również Kjersti Stenseng, norweska minister pracy i integracji.

Podkreśliła, że każdy powinien mieć możliwość bezpiecznej pracy w Norwegii, niezależnie od branży i kraju pochodzenia. Zaznaczyła również, że sprawa pokazuje znaczenie zmian prawnych oraz skuteczniejszego egzekwowania przepisów.

W ostatnich latach Norweska Inspekcja Pracy otrzymała także znacznie silniejsze narzędzia do zwalczania przestępczości i nieuczciwych praktyk na rynku pracy.

Z kolei Kurt Kolvereid Jakobsen, kierujący centrum A-krim w Nordland, podkreślił, że wzbogacanie się pracodawców kosztem pracowników znajdujących się w trudnej sytuacji jest poważnym i całkowicie niedopuszczalnym nadużyciem.

Według niego wyrok stanowi wyraźny sygnał, że norweskie władze traktują kradzież wynagrodzeń poważnie.

Czym zajmują się norweskie centra A-krim?

Centra A-krim powstały po to, aby zapobiegać przestępczości związanej z rynkiem pracy i skuteczniej ją zwalczać. Ich działalność opiera się na współpracy kilku instytucji publicznych.

Wspólne działania prowadzą:

– Skatteetaten – norweski urząd skarbowy.

– Politiet – policja.

– Arbeidstilsynet – Norweska Inspekcja Pracy.

– NAV – norweska instytucja zajmująca się m.in. świadczeniami i zabezpieczeniem społecznym.

W zależności od sprawy do współpracy mogą być włączane również inne organy kontrolne.

Przestępczość w życiu zawodowym (arbeidslivskriminalitet) obejmuje między innymi naruszenia przepisów dotyczących środowiska pracy, nielegalne zatrudnienie, nieujawnianie dochodów, oszustwa związane ze świadczeniami oraz wykorzystywanie pracowników znajdujących się w trudnej sytuacji.

Według przekazanych informacji w Norwegii działa osiem centrów A-krim. Znajdują się one w Alta, Bodø, Trondheim, Bergen, Stavanger, Kristiansand, Tønsberg i Oslo.

Ponadto funkcjonują cztery lokalne formy współpracy między instytucjami, które nie mają wspólnej siedziby. Obejmują one regiony Møre og Romsdal, Innlandet oraz Romerike, Follo i Østfold.

Co ta sprawa oznacza dla pracowników w Norwegii?

Wyrok z Salten pokazuje, że niewypłacanie należnego wynagrodzenia może prowadzić do poważnych konsekwencji karnych. Szczególnie istotne jest to, że norweskie instytucje coraz częściej łączą działania kontrolne, podatkowe i policyjne, aby wykrywać nadużycia.

Pracownicy powinni znać swoje prawa, sprawdzać rozliczenia wynagrodzeń i zachowywać dokumenty dotyczące przepracowanych godzin oraz wypłat. W razie podejrzenia naruszeń warto skontaktować się z odpowiednią instytucją, w tym z Arbeidstilsynet lub związkiem zawodowym.

Sprawa przypomina również, że ochrona praw pracowniczych dotyczy wszystkich zatrudnionych – niezależnie od narodowości, znajomości języka czy pozycji na rynku pracy.

Współpraca instytucji

Ta sprawa pokazuje, że w Norwegii niewypłacanie pensji i dodatków za nadgodziny może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje niż spór z pracownikiem. Szczególnie ważna jest współpraca instytucji, dzięki której wykrywanie nadużyć może być szybsze i skuteczniejsze. Dla osób pracujących w Norwegii to przypomnienie, że znajomość swoich praw i dokumentowanie czasu pracy mogą mieć kluczowe znaczenie w razie konfliktu z pracodawcą.

🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem

1. Lønn – wynagrodzenie, pensja

🇳🇴 Arbeidstakeren har krav på lønn.

🇵🇱 Pracownik ma prawo do wynagrodzenia.

2. Overtid – nadgodziny

🇳🇴 Jeg fikk ikke betalt for overtiden.

🇵🇱 Nie otrzymałem zapłaty za nadgodziny.

3. Arbeidstaker – pracownik

🇳🇴 Alle arbeidstakere har rettigheter.

🇵🇱 Wszyscy pracownicy mają swoje prawa.

4. Arbeidsgiver – pracodawca

🇳🇴 Arbeidsgiveren må følge norsk lov.

🇵🇱 Pracodawca musi przestrzegać norweskiego prawa.

5. Straff – kara

🇳🇴 Lønnstyveri kan føre til straff.

🇵🇱 Kradzież wynagrodzenia może prowadzić do kary.

Źródło: politiet,  Zdjęcie: Wojtek Sobieski

Przeczytaj również: Pięciu młodych mężczyzn skazanych: Oszustwa internetowe – SMS-y, fałszywe strony i telefony od „policji”


Tagi:

Niezbędnik Norweski

Znajdź informacje przydatne w codziennym życiu.

Cały Niezbędnik →

Szukasz pracy?

Sprawdź ogłoszenia w naszym projekcie TwojaNorwegia.

Zobacz oferty pracy →