Oblodzenie dróg to jedno z największych zagrożeń dla kierowców podczas norweskiej zimy, dlatego na nowej trasie E6 pojawi się rozwiązanie, które może zmienić sposób walki ze śliską nawierzchnią. Automatyczne solenie dróg będzie testowane na szczególnie narażonym odcinku w Kleiva, gdzie specjalne dysze samodzielnie rozprowadzają solankę bezpośrednio na jezdni. Celem jest zapobieganie powstawaniu lodu, poprawa bezpieczeństwa i ograniczenie konieczności wysyłania tradycyjnych solarek.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Automatyczne solenie dróg na nowej trasie E6. Norwegia testuje innowacyjne rozwiązanie
Nowa trasa E6 między Kvithammar a Åsen, której otwarcie zaplanowano na 12 listopada 2026 roku, będzie miejscem testowania nowej technologii zimowego utrzymania dróg. Nye Veier oraz firma Risa uruchomią tam system automatycznego solenia nawierzchni. Instalacja zostanie zamontowana w szczególnie narażonym na oblodzenie miejscu w Kleiva.
Rozwiązanie ma pomóc w zapobieganiu powstawaniu śliskiej nawierzchni, a jednocześnie zwiększyć efektywność zimowego utrzymania dróg. Zamiast każdorazowo wysyłać pojazd do posypywania całej trasy, możliwe będzie zabezpieczenie konkretnego fragmentu drogi dokładnie wtedy, gdy pojawi się taka potrzeba.
Automatyczne solenie na 280-metrowym odcinku E6
System zostanie zainstalowany na około 280-metrowym odcinku drogi między dwoma tunelami w Kleiva. W barierach ochronnych zamontowano specjalne dysze, które będą rozprowadzać solankę bezpośrednio na powierzchni jezdni.
Wybór tej lokalizacji nie jest przypadkowy. Jak wyjaśnia Roar Dypvik, doradca ds. utrzymania dróg w Nye Veier, Kleiva to miejsce, w którym temperatura często jest niższa niż na pozostałych fragmentach trasy. Dodatkowo dociera tam niewiele światła słonecznego, a w pobliżu znajduje się strumień.
Takie warunki sprzyjają powstawaniu przymrozków i oblodzenia, dlatego jest to odpowiednie miejsce do przetestowania nowej technologii.
Czujniki wykryją zagrożenie, a system rozprowadzi solankę
Instalacja będzie korzystać z czujników monitorujących między innymi temperaturę oraz punkt rosy. Na podstawie odczytów można będzie ocenić, czy występuje ryzyko pojawienia się szronu lub oblodzenia.
Gdy warunki pogodowe będą wskazywać na możliwość wystąpienia przymrozków, operator odpowiedzialny za utrzymanie drogi będzie mógł uruchomić instalację. Dysze rozprowadzą solankę, zanim nawierzchnia stanie się śliska.
System można aktywować zdalnie, za pomocą telefonu lub aplikacji. Pozwala to reagować na zmieniające się warunki bez konieczności każdorazowego wysyłania pracowników na miejsce.
Mniej wyjazdów solarek i bardziej efektywne utrzymanie dróg
Pomysł zastosowania automatycznego systemu wyszedł od firmy Risa, która odpowiada za letnie i zimowe utrzymanie nowej trasy E6. Przedsiębiorstwo ma już doświadczenie z podobną technologią, którą wykorzystywało na wyspie Karmøy.
Jak podkreśla Roar Dypvik z Nye Veier, najważniejsza jest możliwość szybkiego reagowania na zagrożenie w konkretnym miejscu, zamiast podejmowania działań na całej długości drogi.
Dzięki temu można nie tylko poprawić warunki jazdy, ale również lepiej wykorzystywać dostępne zasoby. Dodatkowo samochody przejeżdżające przez zabezpieczony fragment będą rozprowadzać część solanki dalej, w kierunku mostu w Kleiva.
Pilotaż potrwa przez jeden sezon zimowy
Instalacja w Kleiva będzie projektem pilotażowym. Nye Veier i Risa chcą zebrać doświadczenia z całego sezonu zimowego i sprawdzić, jak system sprawdza się w różnych warunkach atmosferycznych.
Jeżeli wyniki będą zadowalające, podobne rozwiązania mogą zostać zastosowane również na innych odcinkach norweskiej sieci drogowej, szczególnie tam, gdzie często występują przymrozki i oblodzenie.
Na tym etapie najważniejsze jest jednak sprawdzenie skuteczności instalacji w praktyce. Dopiero po zakończeniu testów będzie można ocenić, czy technologia nadaje się do szerszego wykorzystania.
Nowe technologie również w tunelach
Automatyczne solenie to nie jedyna innowacja przewidziana na nowej trasie E6. W pięciu tunelach zostaną zamontowane dodatkowe czujniki, które mają dostarczać informacji między innymi o potrzebie przeprowadzania mycia tuneli.
To część szerszego podejścia do nowoczesnego zarządzania infrastrukturą drogową. Celem jest poprawa efektywności utrzymania trasy, ograniczenie niepotrzebnych prac oraz zapewnienie możliwie największej dostępności drogi dla kierowców.
Kontrakt z Risa ma wspierać innowacje
Firma Risa odpowiada za letnie i zimowe utrzymanie nowego odcinka E6 na podstawie kontraktu zawartego z Nye Veier. Przyjęty model współpracy ma zachęcać do wdrażania nowych technologii i rozwiązań, które pozwolą sprawniej zarządzać infrastrukturą.
Wśród najważniejszych założeń znajdują się zwiększenie efektywności utrzymania dróg, zapewnienie wysokiej dostępności trasy oraz ograniczenie konieczności jej zamykania.
Od września 2027 roku zakres obowiązków firmy Risa zostanie rozszerzony. Przedsiębiorstwo przejmie również utrzymanie odcinka E6 między Ranheim a Åsen.
Innowacje na norweskich drogach
Automatyczne solenie dróg to interesujący przykład wykorzystania technologii do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Szczególnie ważna jest możliwość reagowania dokładnie tam, gdzie występuje zagrożenie, bez konieczności angażowania dodatkowych pojazdów na całej trasie. Jeżeli testy zakończą się sukcesem, podobne instalacje mogą w przyszłości znaleźć zastosowanie na wielu norweskich drogach.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
1. Glatt vei – śliska droga
🇳🇴 Veien kan bli glatt om vinteren.
🇵🇱 Droga może być śliska zimą.
2. Saltlake – solanka
🇳🇴 Systemet sprer saltlake direkte på veien.
🇵🇱 System rozprowadza solankę bezpośrednio na drodze.
3. Sensor – czujnik
🇳🇴 Sensorene måler temperaturen på veien.
🇵🇱 Czujniki mierzą temperaturę na drodze.
4. Vedlikehold – utrzymanie, konserwacja
🇳🇴 Godt vedlikehold av veiene gir tryggere kjøring.
🇵🇱 Dobre utrzymanie dróg zapewnia bezpieczniejszą jazdę.
Źródło: Nye Veier, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Kiedy zmienić opony na zimowe w Norwegii? Policja wyjaśnia przepisy – sprawdź zasady

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.


