Zaginiona Polka w Norwegii w dalszym ciągu jest poszukiwana. Jej zaginięcie zgłoszono 21. listopada 2018 roku. Kobieta wyszła z domu, i kiedy nie wróciła na czas jej rodzina zawiadomiła policję. Do zdarzenia doszło w norweskim Ørsta.
Zaginiona Polka w Norwegii
Jak podaje rodzina, zaginiona Polka w Norwegii wyszła z domu o godzinie 13:30 i nie wróciła do domu o umówionym czasie. Nikt w tym dniu nie miał z nią kontaktu. Najbliżsi zgłosili zaginięcie kobiety na policję. Obecnie jedyne co jest wiadome, to to, że kobieta w dniu wczorajszym o godzinie 14:30 zaparkowała swoje auto na parkingu, który znajduje się niedaleko szlaku do Saudehorn. Jest to góra licząca 1303 metrów nad poziomem morza.
Czytaj także: Oficjalnie: powrót Kubicy do F1!
Zaginiona Polka w Norwegii poszukiwana
W dniu wczorajszym, kiedy policja została poinformowana o zaginięciu kobiety, od razu wszczęto poszukiwania. Jak podaje menadżer operacyjny Kenneth Sætre do NTB „Poszukiwania w górach wciąż trwają. Posiadamy helikopter ratunkowy i psy gończe. Nadal koncentrujemy się na odcinku od wodociągów aż do Saudehorn. Sceneria jest dobra, ale teren bardzo trudny, a góra stroma”.
Grupa poszukujących powiększa się
Policja doniosła, że w dniu dzisiejszym rano do grupy, która poszukuje Polkę dołączył Czerwony Krzyż, własne zasoby policji, ale i wielu ochotników, którzy chcą zwyczajnie pomóc.
Akcja ratunkowa
Kiedy zaginiona Polka w Norwegii nie pojawiła się w domu o umówionym czasie jej najbliżsi zgłosili jej zaginięcie na policję. Akcja ratunkowa trwa od wczoraj od 18:30. Policja dowiedziała się, że zaginiona nie mieszka zbyt długo w Ørsta. To niestety może być bardzo dużym minusem ponieważ może nie znać zbyt dobrze okolicy.
Dodatkowo udało się dowiedzieć, że zaginiona Polka w Norwegii była na krótkiej wycieczce, nie posiadała ze sobą żadnego sprzętu, telefonu komórkowego i nie była ubrana na spędzenie nocy w terenie. Obecnie zespół ratunkowy nie posiada żadnych informacji jako by kobieta mogłaby znajdować się w innym miejscu niż podejrzewają i w którym jej szukają. Samochód zaginionej został dokładnie przeszukany i sprawdzony ponieważ to ostatnie miejsce, w którym mogła przebywać. Niestety nie znaleziono w nim żadnej wskazówki, która mogłaby pomóc policji w poszukiwaniach.

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.




