Czy Norges Bank znów podniesie stopy? Wojna i ropa zmieniają scenariusz dla Norwegii?
W cieniu napięć geopolitycznych i rosnących cen energii coraz częściej pojawia się pytanie: czy Norges Bank zdecyduje się ponownie podnieść stopy procentowe w Norwegii? Jeszcze kilka miesięcy temu scenariusz był zupełnie inny. Inflacja powoli spadała, a wielu ekonomistów zaczynało mówić o możliwych obniżkach stóp w 2026 roku. Dziś jednak sytuacja znów staje się niepewna.
Inflacja znów może przyspieszyć
Norweski Komitet Techniczny ds. Ustalania Dochodów (TBU) podniósł niedawno prognozę inflacji na 2026 rok do 3,2 procent. To sygnał ostrzegawczy dla Norges Banku, ponieważ cel inflacyjny w Norwegii wynosi 2 procent. Każdy trwały wzrost inflacji powyżej tego poziomu zwiększa presję na bank centralny, aby utrzymywał wysokie stopy procentowe.
Wojna i ropa zmieniają scenariusz dla Norwegii?
Najważniejszym czynnikiem ryzyka są obecnie rosnące ceny energii, które wzrosły po wybuchu konfliktu z Iranem. Cena ropy Brent przekroczyła już 102 dolarów za baryłkę, a zakłócenia transportu ropy przez Cieśninę Ormuz mogłyby podnieść ją jeszcze wyżej. W takiej sytuacji inflacja może znów zacząć rosnąć szybciej, niż zakładano.
Silna korona działa w drugą stronę
Paradoksalnie jeden z czynników działa dziś w kierunku obniżenia inflacji. Chodzi o umocnienie korony norweskiej, które zmniejsza ceny importowanych towarów. To właśnie dlatego część ekonomistów uważa, że Norges Bank może pozwolić sobie na cierpliwość i nie podnosić stóp w najbliższym czasie.
Bank centralny znalazł się więc w klasycznym dylemacie polityki monetarnej:
podwyżka stóp może ograniczyć inflację,
ale jednocześnie może osłabić wzrost gospodarczy i rynek pracy.
Rynek pracy i płace – klucz do decyzji
Istotnym elementem układanki są także negocjacje płacowe w Norwegii. Jeśli związki zawodowe zaczną domagać się wyższych podwyżek wynagrodzeń w reakcji na wyższą inflację, presja cenowa może się utrwalić. Na razie jednak centrala związkowa LO sygnalizuje, że nie planuje zwiększać żądań płacowych.
Dla Norges Banku oznacza to chwilę oddechu. Bank centralny będzie uważnie obserwował, czy wzrost cen energii przełoży się na trwały wzrost inflacji w kraju.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz
Na dziś wielu ekonomistów zakłada, że stopy procentowe w Norwegii pozostaną na razie bez zmian. Jednak przestrzeń do ich obniżki szybko się kurczy. Jeśli ceny energii utrzymają się na wysokim poziomie lub inflacja znów zacznie rosnąć, scenariusz kolejnej podwyżki stóp procentowych nie jest wykluczony.
Paradoks polega na tym, że Norwegia – jako eksporter ropy i gazu – może gospodarczo korzystać na wysokich cenach energii. Jednocześnie jednak te same ceny mogą podnosić inflację i zmuszać bank centralny do utrzymywania kosztownych kredytów dla gospodarstw domowych.
Dlatego pytanie nie brzmi już tylko czy stopy w Norwegii spadną, ale coraz częściej: czy nie będą musiały ponownie wzrosnąć.
Czy w 2026 roku możliwa jest podwyżka stóp procentowych w Norwegii?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego:
1. rentemøte – spotkanie banku centralnego dotyczące stóp procentowych
2. styringsrente – główna stopa procentowa banku centralnego
3. inflasjonsforventninger – oczekiwania inflacyjne
4. råoljepris – cena ropy naftowej
5. økonomisk aktivitet – aktywność gospodarcza
6. BNP-vekst – wzrost PKB
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: DNB, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Pierwsze zeznania podatkowe już wysyłane: 2,7 mln osób może dostać zwrot pieniędzy



















