Szpitale pod presją oszczędności: Lekarze krytykują poprawki do budżetu Norwegii – coraz mniej na leczenie
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål) pod artykułem
Norweski rząd przedstawił 12 maja zrewidowany budżet państwa na 2026 rok (RNB 2026). Już po publikacji dokumentu pojawiła się ostra reakcja środowiska lekarskiego. Norweskie Stowarzyszenie Lekarzy – Legeforeningen – uważa, że propozycje rządu nie odpowiadają na realne problemy szpitali i samorządów.
Informację przekazała organizacja Legeforeningen, a autorką komentarzy jest jej przewodnicząca Anne-Karin Rime.
– Rząd mówi, że zdrowie jest jednym z głównych priorytetów, ale nie widać tego w zrewidowanym budżecie państwa. Nie da się oczekiwać większej liczby usług przy coraz bardziej ograniczonych środkach – powiedziała Anne-Karin Rime.
Szpitale mają działać więcej za te same pieniądze
Według organizacji lekarzy szpitale i gminy znajdują się dziś pod ogromną presją. Oczekuje się od nich jednocześnie skracania kolejek do leczenia, wzmacniania gotowości kryzysowej oraz wdrażania kolejnych reform. Problem w tym, że sytuacja finansowa placówek staje się coraz trudniejsza.
Legeforeningen zwraca uwagę, że rząd nie rekompensuje w pełni wzrostu kosztów wynagrodzeń i cen w sektorze zdrowia. Przy prognozowanej inflacji na poziomie 3,5 proc. oraz wzroście płac zgodnym z ustaleniami tzw. frontfaget, dodatkowe wydatki norweskich szpitali mają wynieść około 1,7 miliarda koron. Budżet nie przewiduje jednak odpowiednio wyższych dotacji.
– Gdy koszty rosną, a szpitale nie dostają pełnej rekompensaty, oznacza to w praktyce mniej pieniędzy na leczenie pacjentów – podkreśla Rime.
Rosną wydatki na emerytury i inwestycje
Przewodnicząca Legeforeningen wskazuje również na wieloletni problem związany z kosztami emerytalnymi w sektorze zdrowia. Jej zdaniem państwo nie pokrywa ich w wystarczającym stopniu.
Wiele szpitali już teraz zmaga się z rosnącymi kosztami inwestycji, budowy nowych placówek oraz bieżącego funkcjonowania. Według lekarzy odbija się to bezpośrednio na leczeniu pacjentów.
– Od placówek oczekuje się większej aktywności i ambitniejszych działań, ale samo mówienie o „efektywności” już nie wystarczy – zaznacza Rime.
Reforma zdrowia może zamienić się w projekt oszczędnościowy
Legeforeningen ostrzega, że planowana reforma zdrowia może w praktyce stać się projektem cięć budżetowych zamiast inwestycją w większą liczbę personelu, kompetencje i lepszą opiekę nad pacjentami.
Organizacja podkreśla, że rozumie konieczność ustalania priorytetów, ale oczekuje od rządu większej uczciwości wobec społeczeństwa.
– Priorytetyzacja nie może być nowym określeniem na ograniczanie służby zdrowia. Jeśli zdrowie naprawdę ma być ważniejsze, musi być to widoczne w budżecie – powiedziała przewodnicząca.
Jesienny budżet ma być kluczowy
Zdaniem Legeforeningen decydujące znaczenie dla przyszłości norweskiej służby zdrowia będzie miał jesienny budżet państwa.
Organizacja domaga się między innymi:
- zwiększenia podstawowego finansowania szpitali ponad wzrost demograficzny,
- likwidacji wymogu odsetek od kredytów operacyjnych,
- dodatkowych środków na stanowiska LIS1 dla młodych lekarzy,
- większej liczby umów dla lekarzy rodzinnych,
- wzmocnienia badań i cyfryzacji,
- działań ograniczających nierówności zdrowotne,
- większego wsparcia psychiatrii, leczenia uzależnień i zdrowia kobiet.
– Zdrowie nie może być wyłącznie politycznym sloganem. Jeśli rząd chce jednocześnie realizować reformy, zapewnić bezpieczeństwo pacjentom i poprawić gotowość kryzysową, system ochrony zdrowia musi dostać warunki finansowe, które to umożliwią – podsumowała Anne-Karin Rime.
Presja staje się wieksza
Spór wokół finansowania służby zdrowia pokazuje, że Norwegia coraz wyraźniej odczuwa skutki rosnących kosztów funkcjonowania państwa. Choć kraj nadal należy do najbogatszych w Europie, presja na wydatki publiczne staje się coraz większa. Jeśli ostrzeżenia lekarzy się potwierdzą, pacjenci mogą w najbliższych latach odczuć to poprzez dłuższe kolejki i ograniczenie części usług.
Czy norweskie szpitale dostaną dodatkowe pieniądze?
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
1. innsparinger – oszczędności
- Sykehuset må gjøre innsparinger i år – Szpital musi w tym roku wprowadzić oszczędności.
- Kommunen planlegger store innsparinger – Gmina planuje duże oszczędności.
2. ventetid – czas oczekiwania
- Pasientene klager på lang ventetid – Pacjenci skarżą się na długi czas oczekiwania.
- Kortere ventetid er et viktig mål – Krótszy czas oczekiwania jest ważnym celem.
3. bevilgning – dotacja, przyznane środki
- Sykehuset fikk økte bevilgninger fra staten – Szpital otrzymał większe środki od państwa.
- Regjeringen lover nye bevilgninger – Rząd obiecuje nowe fundusze.
4. pasientbehandling – leczenie pacjentów
- God pasientbehandling krever nok ansatte – Dobre leczenie pacjentów wymaga odpowiedniej liczby pracowników.
- Kutt kan påvirke pasientbehandlingen – Cięcia mogą wpłynąć na leczenie pacjentów.
5. beredskap – gotowość kryzysowa
- Norge vil styrke sin beredskap – Norwegia chce wzmocnić swoją gotowość kryzysową.
- Sykehusene trenger bedre beredskap – Szpitale potrzebują lepszej gotowości kryzysowej.
Wspieraj Wataha Integrasjon Forening, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: Legeforeningen, Zdjęcie: Wojtek Sobieski/ Szpital Kalnes w Østfold
Przeczytaj również: Czy norweska sieć komórkowa jest odporna na blackout? Nkom ostrzega przed zagrożeniem

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.












