Związkowcy zapowiadają eskalację: Ponad 4 tysiące osób na strajku – konflikt w branży turystycznej narasta
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego pod artykułem
Norweski związek zawodowy Fellesforbundet poinformował o dalszym rozszerzeniu strajku w branży hotelarsko-gastronomicznej. Od poniedziałku 11 maja do protestu dołączy kolejnych 294 pracowników zatrudnionych w 36 firmach. Informację przekazał przewodniczący związku Christian Justnes.
Nowa fala strajków obejmie przedsiębiorstwa działające między innymi w Lillehammer, Gjøvik, Brumunddal, Hamar i Drammen. Strajk rozpocznie się 11 maja o godzinie 08:00.
Przeczytaj również: Norwegia reaktywuje złoża gazu na Morzu Północnym – Europa czeka na gaz
Związkowcy: branża została w tyle
Fellesforbundet podkreśla, że wśród członków związku panuje duża gotowość do dalszego protestu. Według organizacji pracownicy chcą walczyć o poprawę warunków płacowych oraz praw socjalnych.
– Wola strajku i chęć zaangażowania są bardzo silne wśród naszych członków – powiedział Christian Justnes.
Związek uważa, że branża hotelarska i gastronomiczna od lat pozostaje w tyle pod względem wynagrodzeń i świadczeń pracowniczych. Fellesforbundet oskarża organizację pracodawców NHO Reiseliv o łamanie zasad tzw. modelu frontfag, który w Norwegii wyznacza standardy negocjacji płacowych.
Według Justnesa pracownicy hoteli, restauracji, lokali rozrywkowych i stołówek powinni mieć takie same prawa jak osoby zatrudnione w innych sektorach gospodarki.
Strajk obejmuje już ponad 4 tysiące pracowników
Konflikt w branży turystyczno-gastronomicznej stale się rozszerza. Jak wynika z informacji przekazanych przez Fellesforbundet, od 11 maja strajk obejmie łącznie 4152 członków związku oraz 322 firmy.
Mimo zaostrzenia protestu związkowcy deklarują gotowość do dalszych rozmów.
– Spotkamy się z NHO Reiseliv w każdej chwili, aby osiągnąć dobre porozumienie i zakończyć strajk – podkreślił Justnes.
Informacje pochodzą z komunikatu prasowego norweskiego związku zawodowego Fellesforbundet. Autorem wypowiedzi cytowanych w komunikacie jest przewodniczący organizacji Christian Justnes.
Utrudnienia dla klientów
Spór pokazuje rosnące napięcia w norweskiej branży hotelarsko-gastronomicznej, która po trudnych latach pandemii nadal zmaga się z problemami płacowymi. Rozszerzenie strajku na kolejne firmy może wywołać utrudnienia dla klientów oraz zwiększyć presję na pracodawców przed dalszymi negocjacjami.
🇧🇻 Mini lekcja języka norweskiego (bokmål):
- streik – strajk
Det er stor streik i hotellbransjen – W branży hotelarskiej trwa duży strajk. - lønn – pensja, wynagrodzenie
Mange ansatte ønsker høyere lønn – Wielu pracowników chce wyższych wynagrodzeń. - bedrift – firma, przedsiębiorstwo
36 bedrifter blir rammet av streiken – 36 firm zostanie dotkniętych strajkiem. - rettigheter – prawa, uprawnienia
Arbeiderne kjemper for bedre rettigheter – Pracownicy walczą o lepsze prawa. - avtale – umowa, porozumienie
Partene håper på en ny avtale – Strony liczą na nowe porozumienie.
Wspieraj Wataha Integrasjon Forening, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: fellesforbundet, Zdjęcie: Wojtek Sobieski (ilustracja przykladowa)
Przeczytaj również: Gospodarstwa domowe zaoszczędziły 8,5 miliarda koron dzięki Norgespris: Zimna zima – gorące liczby

Twórca treści na Wataha.no od 2018 roku, doświadczony dziennikarz od blisko 20 lat związany z Norwegią.
Specjalizuje się w opracowywaniu materiałów własnych oraz przekładaniu norweskich informacji na język polski w sposób zrozumiały i rzetelny.
W swojej pracy stawia na niezależność i neutralne podejście do spraw dotyczących Polonii w Norwegii, koncentrując się na faktach i realnych potrzebach czytelników.












