Muzułmanin nie podawał ręki kobietom z pracy. Został zwolniony.

0

Muzułmanin nie podawał ręki kobietom z pracy, ponieważ nie było to zgodne z jego przekonaniami religijnymi. W efekcie, nie przedłużono mu umowy o pracę w szkole podstawowej Ekeberg. Była dyrekcja zna sprawę i nie akceptuje tego typu zachowań. W podobnym tonie wypowiada się Rada Miasta Oslo.

W Norwegii nie ma miejsca dla takich zachowań

Zwolniony Muzułmanin pracował w szkole podstawowej Ekeberg w Oslo na zastępstwo. Nie przedłużono mu jednak umowy o pracę, zaś powodem było nieakceptowalne zachowanie z jego strony – nie chciał podawać ręki kobietom z pracy. Jak twierdzi była dyrektor placówki – Bente Alfheim – doskonale pamięta sprawę. Wpływały do niej skargi od nauczycielek, że czują się obrażone postępowaniem Muzułmanina. Jak twierdzi Alfheim, władze szkolne starały się być wyrozumiałe, jednak nie było woli integracji z drugiej strony.

Norwescy przedsiębiorcy odczują skutki Brexitu >>>

Podobne zdanie ma Przewodniczący Rady Miasta Oslo, Raymund Johansen. On z kolei uważa, że tolerancja i otwartość to jedno, czym innym zaś jest nie przestrzeganie norweskiej obyczajowości. Jego zdaniem, tego typu zachowania nie mogą być akceptowane w gminie Oslo.

XXIV Festiwal Słowian i Wikingów. Zobacz zdjęcia! >>>

Złożona została skarga

Poszkodowany Muzułmanin złożył skargę w tej sprawie do Urzędu ds. Dyskryminacji. Jak wynika z informacji udzielonych przez urzędników, zostanie ona rozpatrzona prawdopodobnie w październiku. Na decyzję jednak należy poczekać do listopada, gdyż taki jest czas procedowania każdej skargi.

Polacy są niezwykli: Stella Strzemecka o emigracji >>>

To nie pierwszy taki przypadek

Wiele wskazuje na to, że odmowa podawania ręki nie jest niczym nadzwyczajnym w kulturze muzułmańskiej. W kwietniu francuski Sąd Apelacyjny zakończył postępowanie w sprawie Muzułmanki, której odmówiono przyznania obywatelstwa Francji. Powodem takiej decyzji miało być jej zachowanie w trakcie uroczystości wręczenia obywatelstwa. Kobieta nie podała wówczas ręki dwóm znanym osobistościom. Zdaniem Sądu Apelacyjnego jest to wystarczający dowód na to, że nie jest ona wystarczająco zasymilowana, a w efekcie nie może być obywatelką Francji.

[caldera_form id=”CF5b50935b6dd27″]