Zmiana w pogodzie na przestrzeni ostatniego roku jest niezwykła. Wysokie ciśnienie na terenie całego kraju oznacza tylko jedno- śnieg karze nam na siebie jeszcze poczekać.
Lekka mżawka nad Oslo
W poniedziałkowy poranek mieszkańcy Oslo mogli odczuć lekką mżawkę, ale śnieg, który również się pojawił bardzo szybko zniknął. Nie tylko stolica Norwegii wyczekuje śniegu, ale i pozostała część kraju. Jan Inge Hansen będąc konsultantem meteorologicznym w Instytucie Meteorologii, mówi ” Nie ma śniegu, o którym można by było mówić. Oczywiście znajdziemy coś znikomego w wysokich górach na południu kraju, ale nic poza tym”. Porównując zeszły rok do tego, mamy diametralną zmianę. Ci, którzy wyczekują dużych ilości śniegu i jazdy na nartach, będą musieli jeszcze poczekać.
Zmiana klimatu
Pogoda zmienną jest. W tamtym roku Norwegowie mogli już spokojnie cieszyć się dużymi opadami śniegu. W tym rok będzie trochę inaczej. Śnieg i jego opady zależne są od poziomu morza i odległości od wybrzeża. Zadziwiające jest to, że tereny Jeziora Sjusjøen i Beitostølen są nadal wolne od śniegu. W zeszły weekend odbyło się otwarcie sezonu jazdy na nartach w Beitostolen. Niestety z powodu braku śniegu, właściciele musieli ratować się sztucznym produktem. Było to konieczne w celu utrzymania konkurencyjności.
Czytaj także: Mija 40 lat odkąd 900 osób popełniło zbiorowe samobójstwo
Wysokie ciśnienie i dodatnia temperatura
Na początku listopada mogliśmy doświadczać lekkich opadów śniegu, w akompaniamencie deszczu. Śnieg jak szybko się pojawiał tak szybko znikał, czego powodem były plusowe temperatury. Obecnie na terenie kraju występuje duże ciśnienie, które zatrzymuje występowania opadów śniegu.
Śnieg w Finnmark i Troms
W przyszłym tygodniu śniegu może spodziewać się Finnmark i Troms. Jak informuje Hansen ” Opady w niektórych miejscach mogą osiągnąć 70-80 milimetrów wysokości”. Przewidywany jest deszcz ze śniegiem dlatego też mieszkańcy mogą nawet nie doświadczyć jego wyjątkowości. Hansen dodaje, że na południu istnieje reguła, że dopiero przy 25 centymetrach śniegu można rozmawiać o jeździe na nartach.

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.



