Ile trzeba zarabiać żeby dostać kredyt hipoteczny w Norwegii?

0

Wiele osób marzy o swoim mieszkaniu w Norwegii. Niestety biorąc pod uwagę najnowsze statystyki jakie zaprezentowała ostatnio firma OBOS, nie każdy może sobie pozwolić na choćby przeciętne mieszkanie w Oslo. Ile trzeba zarabiać żeby dostać kredyt hipoteczny w Norwegii?

Badania firmy OBOS

Według najnowszych statystyk jakie przedstawiła firma OBOS, będąca największą, norweską spółką zajmującą się budownictwem mieszkaniowym, osoby pozostające singlami mają bardzo małe szanse za zakup własnych czterech ścian. Ceny mieszkań przerażają. Średnia cena metra kwadratowego mieszkań, które są zarządzane przez OBOS to około 60.000 koron. Przy szybkim przeliczeniu okazuje się, że 3-pokojowe mieszkanie o powierzchni 60 m2 kosztuje 3,6 miliona NOK. Kogo dzisiaj stać na taki kredyt hipoteczny?

Bycie singlem nie daje nam żadnych szans

W Norwegii średni roczny dochód na osobę to około 530.000 koron. Zasady przyznawania kredytów hipotecznych są mocno zaostrzone. Jedna z regulacji dotyczy maksymalnej kwoty kredytu. Maksymalna kwota naszego długu nie może przekroczyć pięciokrotności naszego rocznego dochodu. Biorąc pod uwagę średnie zarobki i ceny mieszkań przedstawione przez OBOS, osoba pozostająca w stanie wolnym nie ma szans na uzyskanie kredytu hipotecznego. W takiej sytuacji winna mieć własny kapitał, dostać wsparcie od osób trzecich bądź obniżyć swoje wymagania polegające na zmniejszeniu metrażu mieszkania. 

Czytaj także: Trener piłki nożnej oskarżony o molestowanie

Oslo to odległe marzenia

Oslo jak na stolicę przystało charakteryzuje się bardzo wysokimi cenami mieszkań. Z początkiem nowego roku wiele branży podsumowuje ubiegły rok. Tak też zrobiła branżowa organizacja zajmująca się rynkiem nieruchomości, Eiendom Norge, która przedstawiła statystyki cen mieszkań w Oslo na koniec 2018 roku. Ceny powalają. Okazuje się, że średnia cena mieszkania w Oslo to około 5 mln koron! Jeżeli mielibyśmy się teraz wrócić do jednej z regulacji przyznawania kredytu hipotecznego, która dotyczy maksymalnej kwoty długo, to rodzina z rocznymi zarobkami wynoszącymi 800.000 koron, będzie miała wiele trudności z zakupem mieszkania w Oslo. 

Poniżej przedstawiamy tabelę ze statystykami organizacji Eiendom Norge: 

Kolor ciemnoniebieski przedstawia średnią cenę mieszkań w poszczególnych miastach; kolor jasnoniebieski przedstawia średnie roczne zarobki jakie mogą pozwolić na zakup poszczególnego mieszkania 

Czy w innych miastach jest lżej?

Ceny mieszkań w Oslo już znamy, zatem, czy w innych dużych miastach Norwegii jest tak samo? Nie ma co ukrywać, że w innych częściach kraju jest nieco lżej. Jednakże Bergen, Trondheim, czy Stavanger to nadal miasta, w których ceny mieszkań sięgają sześciokrotności naszego średniego dochodu. Natomiast jeżeli jesteśmy ukierunkowani na mieszkanie w stolicy to z 15% wkładem własnym możemy pozwolić sobie na mieszkanie ze średnim, rocznym dochodem, który wynosi 845 tysięcy koron. 

Wziąć kredyt hipoteczny to nie wszystko

Okazuje się, że nawet jeżeli dzisiaj nasz roczny dochód pozwala nam na wzięcie kredytu hipotecznego, to w przyszłości możemy mieć bardzo duże problemy z jego spłatą. Każdy z nas musi pamiętać, że z kredytem łączy się bardzo dużo kosztów pobocznych takich jak prowizja, ubezpieczenie, oprocentowanie. To ostatnie może się zmienić, a bank musi mieć pewność, ze nawet przy wzroście stóp procentowych o 5 punktów damy sobie radę ze spłatą hipoteki. Zgodnie z obecnymi badania okazuje się, że aż 22% Norwegów w przyszłości będzie miało problem ze spłatą swoje kredytu hipotecznego. 

Komentarze