Kurier w Norwegii – zapraszamy do kin!

0

Mamy dobrą wiadomość dla miłośników polskiego kina. „Kurier” – nowy film w reżyserii Władysława Pasikowskiego trafi na ekrany norweskiego kina Odeon Oslo już w ten piątek 21 czerwca. Gwarantujemy, że oparta na faktach historia wciągnie Ciebie od pierwszej sekundy. „Must see” dla wszystkich miłośników tematyki II Wojny Światowej z nutką szpiegowską w tle. Akcja, intrygująca fabuła wyjęta z życia… to wszystko sprawia, że nie możesz ominąć tego seansu. Zaproś rodzinę, przyjaciół i ruszaj do kina.  Godna zaufania reżyseria, przemyślany scenariusz, rzetelne aktorstwo to gwarancja jakości. Kurier w Norwegii – warto zobaczyć!

Kurier w Norwegii – fabuła, która chwyta za gardło…

„Fabuła filmu opowiada o kilkunastu dniach przed wybuchem Powstania, kiedy dowództwo Armii Krajowej rozważa wszystkie za i przeciw rozpoczęciu otwartej bitwy z Niemcami. Trudna misja, jakiej podjął się Nowak-Jeziorańskipolegała na przedostaniu się z okupowanej Polski do Londynu, by przekazać informacje o walach Armii Krajowej i dowiedzieć się czy Brytyjczycy udzielą pomocy dla walczącej Warszawy, na które liczyło dowództwo AK, a także politycy i delegat rządu na kraj. Po spotkaniu z najważniejszymi politykami brytyjskimi wraca do kraju ze smutnymi wieściami: żadnej pomocy nie będzie. 
W tle rozgrywają się wydarzenia kluczowe dla przyszłości naszego kraju: dokonany zostaje zamach na Adolfa Hitlera, premier Stanisław Mikołajczyk jedzie do Moskwy, bezskutecznie próbując doprowadzić do ugody ze Stalinem, powstaje PKWN, Sowieci zbliżają się do Warszawy, a dowództwo AK w Wilnie zostaje podstępnie aresztowane.”

(materiały producenta)

Kiedy historia dochodzi do głosu…

„Kurier” w Norwegii. Nowy film Władysława Pasikowskiego chwyta za gardło i nie odpuszcza. Tutaj historię pisze samo życie. Zobaczcie zwiastun filmu:

Mistrzowska reżyseria, mocny scenariusz…

Władysława Pasikowskiego – reżysera filmu nie trzeba nikomu przedstawiać. Od wielu lat tworzy on filmy, które zmieniają oblicze polskiego kina. Absolwent Kulturoznawstwa Uniwersytetu Łódzkiego i wydziału reżyserii PWSFTviT w Łodzi. Zadebiutował w 1991 roku filmem „Kroll”, historią dezercji Marcina Krolla z jednostki wojskowej na kilka dni przed pokazowymi manewrami – film na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni został uhonorowany nagrodą za debiut i Nagrodą Specjalną Jury. Nie minął nawet rok, a spod rąk tego utalentowanego reżysera wyszły sensacyjno- kryminalne „Psy”, a w 1994 roku druga część filmu o podtytule „Ostatnia krew”. Film opowiadał o polskich realiach przełomu 1989-1990.  Bez wątpienia hitem stał się również kolejny film „Słodko-gorzki”, nakręcony w 1996 roku.  Reżyser ten nie wciskał „hamulca” i wciąż tworzył wyjątkowe obrazy. „Demony wojny wg Goi”, „Operację Samum”, Reich”. Brał udział w tworzeniu dwóch sezonów  serialu kryminalnego „Glina”, z Jerzym Radziwiłowiczem i Maciejem Stuhrem w rolach głównych.

Komentarze