Plaże w Norwegii – czy znikną?

0
Podnosi się poziom wód - efekt zmian klimatycznych.

Tropikalne noce? Wysokie temperatury? Zmiany klimatyczne? Nie od dziś wiadomo, że sprawa jest bardzo poważna. Naukowcy już od dawna alarmują i zwracają uwagę na fakt, topnienia lodowców. Wysokie temperatury, w  Norwegii,na Grenlandii nie są niczym naturalnym. Okazuje się, że plaże w Norwegii też mogą w wyniku tych  negatywnych zmian zniknąć. Jak wygląda sytuacja?

Plaże w Norwegii – piękno skandynawskiej natury zagrożone…

To już stało się faktem. W Norwegii jest coraz miejsc plaż. W największej strefie zagrożenia jest przede wszystkim: Vestlandet oraz Lofotów. Specjaliści oszacowali, że w ciągu najbliższych 70 lat poziom wód ma wzrosnąć o całej 80 cm. Oddajmy głos ekspertom:

„Bazując na obecnej emisji gazów cieplarnianych, oczekujemy wzrostu poziomu mórz od 80 centymetrów do jednego metra w skali światowej w ciągu następnych 100 lat” – mówi Halfdan Kierulf z Norweskiego Urzędu Geodezji i Kartografii (Kartverket).

Polub nas na Facebook-u aby być na bieżąco

A co z Grenlandią?

Plaże w Norwegii- jest ich coraz mniej. Wysokie temperatury dotarły  nawet na Grenlandię. Wspominaliśmy o tym problemie wcześniej w artykule: Tropikalne noce w Norwegii – fala upałów w Skandynawii. Sytuacja jest naprawdę poważna i uległa pogorszeniu w wyniku ostatniej fali wysokich temperatur. W ciągu jednego dnia – pod koniec sierpnia do oceanu spłynęło 11 miliardów ton lodu.  Dla dobrego porównania warto zaznaczyć, że jest to  równowartość ponad 4 milionów basenów olimpijskich. Sezon na topnienie lodowca to zazwyczaj maj -lipiec. W tym roku okres ten się znacząco wydłużył. W miesiącu lipcu pokrywa lodowa pokrywa na Grenlandii skurczyła się o 197 miliardów ton lodu, co odpowiada ok. 80 milionom basenów olimpijskich.

Lodowce topnieją – sytuacja jest poważna.

Grenlandia topnieje – co można zrobić?

Naukowcy cały czas pracują nad zahamowaniem zmian klimatycznych. Najwięksi eksperci przedstawili ostatnio następujący model działania:

  1. wybudowanie podwodnych tam na przedpolu lodowców szelfowych
  2. podparcie półek lodowych sztucznymi wyspami
  3. ewakuację lub zamrażanie wody na kontakcie między lodem, a podłożem skalnym

Czy plany  te wejdą w życie? Jaki efekt przyniosą? Zobaczymy… Jedno jest pewne – warto troszczyć się  o planetę na miarę własnych, indywidualnych możliwości. Do czego oczywiście zachęcamy…

Komentarze