Ceny prądu w Norwegii maleją, do najniższych od początku października. W południowej Norwegii cena spadnie średnio do 78 øre za kilowatogodzinę w środę. To dopiero drugi raz, kiedy dzienna cena spadła poniżej 80 øre w tym miesiącu, pokazuje ostatni przegląd z giełdy energii Nord Pool. Ostatniego dnia cena była tak niska w tej części kraju, jak 3 października. Potem spadła do 48 øre na kilowatogodzinę. Ceny nie zawierają czynszu za sieć, opłat, podatku VAT oraz jakichkolwiek dopłat od firm energetycznych.
Ceny prądu w Norwegii maleją
Cena energii elektrycznej w południowej Norwegii była najwyższa w historii we wtorek w zeszłym tygodniu. W dniu 19 października cena dzienna wynosiła 1,43 NOK. Słabe wiatry w Europie, mniej wody w zbiornikach i kryzys energetyczny w dużej części świata są w większej mierze obwiniane za wzrost cen.
Zgodnie z zapisami ceny wahały się średnio od 80 øre do nieco ponad 1 korony za kilowatogodzinę w ciągu dnia. Więcej wiatru w Wielkiej Brytanii i Niemczech w ciągu ostatniego tygodnia pomogło obniżyć ceny z najwyższych poziomów.
Zwiększona produkcja energii wiatrowej w Wielkiej Brytanii również przyczyniła się do ujemnej ceny energii elektrycznej dla Brytyjczyków w czwartek wieczorem. Następnie kraj po raz pierwszy wyeksportował energię elektryczną do Norwegii nowym kablem zasilającym North Sea Link.
Dofinansowania od kraju
W piątek w zeszłym tygodniu ogłoszono, że rząd udzieli 3000 koron dodatkowego wsparcia mieszkaniowego dla osób mieszkających na obszarach kraju, w których energia elektryczna jest najdroższa. Łącznie 66 000 gospodarstw domowych otrzyma pomoc w opłaceniu rachunków za energię elektryczną w listopadzie.
W środkowej i północnej Norwegii ceny są nadal znacznie niższe niż dalej na południe. W Trøndelag cena dzienna wynosi 13 øre za kilowatogodzinę, a w północnej Norwegii 14 øre. Ceny energii elektrycznej w regionach na północ od Dovre utrzymywały się w tym miesiącu na niższym poziomie, a od 14 października cena dzienna utrzymuje się poniżej 20 øre.
Przeczytaj również inny artykuł: Drożyzna w Norwegii dopiero się zaczyna
Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, zostaw kciuka. Oceniasz w ten sposób stopień zainteresowania.

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.





