Pożar w warsztacie samochodowym w Oslo

0
https://pixabay.com/pl/pożar-embers-płomień-ciepła-flames-56677/

Do pożaru doszło w piątkowe popołudnie, w  warsztacie samochodowym w Økern w Oslo. Straż Pożarna nadal gasi ogień. 

Pożar w warsztacie samochodowym

Do zapalenie się budynku doszło w piątek tuż po godzinie 13. W momencie, kiedy na miejsce zdarzenia przybyła straż pożarna w budynku nie znajdowały się żadne osoby, którym mogłoby zagrażać niebezpieczeństwo. 110 stacja podaje, że powodem pożaru było zapalenie się jednego z samochodów. Ogień doprowadził do bardzo wysokiej temperatury i dużych ilości gęstego dymu, który zaczął rozprzestrzeniać się po okolicy. Właściciele sąsiedniego centrum fitness podjęli decyzję o tymczasowym zamknięciu lokalu do momentu aż pożar zostanie ugaszony i nie będzie nikomu zagrażał.

Czytaj także: Śmiercionośne pożary w Kaliforni

Akcja ratunkowa

W akcji ratunkowej brało udział 20 strażaków i 7 strażackich samochodów. Największe obawy związane były z rozprzestrzenieniem się ognia na podwórko, które znajduje się wokół warsztatu samochodowego. Takie zdarzenie mogłoby doprowadzić od zapalenia się sąsiednich budynków do czego straż nie chciała doprowadzić.

Ewakuacja ludzi

Pobliscy mieszkańcy zostali ewakuowani. Osoby, które pozostały w pobliskich budynkach zostały poproszone o zamknięcie wszystkich okien z powodu gęstego i coraz to szybciej rozprzestrzeniającego się dymu. Jego dostanie się do ich domostw mogłoby spowodować duże niebezpieczeństwo. Przejazd przez Økern Torgvei / Økernveien jest obecnie niemożliwy, ruch został zablokowany. Straż Pożarna na bieżąco przekazuje informacje związane ze stanem ognia. Na szczęście jak dotąd nie odnotowano przypadku, a żeby ktoś miał zostać ranny. Policja przekazała informację, że z warsztatu nadal wydobywają się spore płomienie, a obok płonącego budynku znajduje się jeszcze spora liczba zaparkowanych samochodów. Silny dym bardzo utrudnia akcję ratunkową.

 

 

 

 

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here