Urząd Inspekcji Pracy przedstawił wstępne dane, z których wynika, że w 2018 roku w norweskich zakładach pracy zginęło 29 osób. Mimo, że liczba ta jest większa w porównaniu z rokiem poprzednim to ilość śmiertelnych wypadków maleje.
29 śmiertelnych wypadków w pracy
Jak co roku Urząd Inspekcji Pracy przedstawił wstępne dane, dotyczące ilości śmiertelnych wypadków w pracy. Rok 2018 przyniósł ich bowiem 29 co oznacza, że było ich o 2 więcej niż w 2017 i o 4 więcej niż w 2016. UIP uważa jednak, że ilość zgonów w miejscu pracy stabilizuje się. Jeszcze dziesięć lat temu było ich średnio 41 w roku.
[wc_button type=”primary” url=”[wc_button type=”primary” url=”[wc_button type=”primary” url=”[wc_button type=”primary” url=”https://web.facebook.com/radionorwegia/” title=”Polub nas na Facebook’u!” target=”blank” url_rel=”” icon_left=”facebook-f” icon_right=”” position=”center” class=””]Polub nas na Facebook’u![/wc_button]
Jakie branże są najniebezpieczniejsze?
Tradycyjnie w zestawieniu pojawiły się również branże, które według danych są najbardziej niebezpieczne dla pracowników. Wśród nich zostało wymienione budownictwo, rolnictwo, przemysł, transport, czy też leśnictwo. Mimo, że bardzo wiele wypadków ma miejsce w budownictwie tak najwięcej zgonów odnotowuje się w przemyśle bowiem w samym 2018 roku było ich aż 6. Przemysł odnotowuje bardzo wiele obrażeń i wypadków związanych z konserwacją maszyn i pojazdów. Wskutek owych danych Urząd Inspekcji Pracy zamierza zainwestować w tym roku sporo pracy w sektor przemysłu. Ich głównym celem jest zwiększenie niezapowiedzianego nadzoru.
Przemysł budowlany
Przemysł budowlany jest jednym z sektorów, który jest najmocniej narażony na wypadki wśród pracowników czego dowodem są liczne zgony. Rok 2018 przyniósł tych wypadków historycznie mniej bowiem tylko 4. Dla przypomnienia należy dodać, że w 2017 roku tych wypadków było 7, a w 2016 osiem. Skąd taka poprawa? Wiele firm stara się o zwiększenie bezpieczeństwa swoich pracowników, ale nadal jest wiele do zrobienia.
Pozostałe sektory
Pozostałe sektory tj. rolnictwo, rybołówstwo, leśnictwo i transport odnotowały w 2018 roku kolejne śmiertelne wypadki. Zgony związane z połowami ryb i eksploatacją statków nie są brane pod uwagę bowiem podlegają innym organom. Pięć odnotowanych wypadków w rolnictwie miało związek z korzystaniem z pojazdów robotniczych. Trzy z pięciu osób, które zginęły miało ponad 67 lat. W przypadku rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa oznacza to wzrost liczby śmiertelnych wypadków ponieważ w 2017 roku było ich 3,a w 2016 cztery. Pięć śmiertelnych ofiar w transporcie w roku 2018 pokazuje, że liczba ta utrzymuje się w ostatnich latach na tym samym poziomie.
Czytaj także: Konsul Sławomir Kowalski został uznany za persona non grata!
Mniej osób z zagranicy
Rok 2018 przyniósł mniejszą ilość śmiertelnych wypadków w miejscu pracy osób z zagranicy niż lata poprzednie. W ubiegłym roku odnotowano pięć takich zgonów co jest najmniejszą liczbą od pięciu ostatnich lat. Dwie z tych osób to obywatele Szwecji, a pozostali pochodzą z Danii, Polski, Litwy i Bułgarii.
Sami mężczyźni
29 śmiertelnych wypadków, które przydarzyły się w roku 2018 w Norwegii, w zakładach pracy, to były wypadki wyłącznie z udziałem mężczyzn. Ubiegły rok to pierwszy taki od pięciu lat, w którym nie ma zmarłych kobiet w wyniku wypadku w pracy.
W 2018 roku doszło do 29 śmiertelnych wypadków w norweskich zakładach pracy. Czy ta liczba się zwiększa, a może zmniejsza? Jaki sektor jest najniebezpieczniejszy? Tego i jeszcze więcej informacji dowiesz się z artykułu powyżej.

Założyciel i redaktor naczelny Radia Wataha oraz portalu Wataha.no. Od blisko 20 lat mieszka w Norwegii, gdzie aktywnie działa na rzecz Polonii, łącząc ludzi, instytucje i rzetelne informacje w jednym miejscu.
Steve Joobs (Łukasz Pawłowicz) – Twórca medium, które od 2017 roku bez wsparcia dotacji informuje, pomaga i integruje Polaków w Norwegii – od spraw urzędowych i prawa pracy, po życie codzienne i wydarzenia społeczne.
Znany z bezpośredniego stylu i podejścia „bez ściemy” – stawia na konkret, wiarygodne źródła i realną pomoc. Radio Wataha i Wataha.no to dla niego nie projekt, tylko misja i odpowiedzialność wobec ludzi.
Na co dzień rozwija radio, prowadzi audycje i wywiady oraz tworzy treści, które mają sens i wartość dla Polaków mieszkających za granicą.



