Konsul Sławomir Kowalski został uznany za persona non grata!

0

Po głośnej sprawie odsunięcia polskiego konsula, Sławomira Kowalskiego od swojego stanowiska, w dniu wczorajszym norweskie władze postanowiły uznać konsula za persona non grata! Polskie władze podjęły decyzję o analogicznych działaniach wobec norweskiego konsula. 

Sławomir Kowalski jako persona non grata

Polski dyplomata Sławomir Kowalski został odsunięty od funkcji konsula RP w Norwegii. Powodem jaki został podany przez norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest zła postawa konsula w pewnych sprawach konsularnych, a także nieodpowiednie zachowanie wobec publicznych funkcjonariuszy. Sławomir Kowalski znany jest z niesienia pomocy polskim rodzinom, a także z walki z norweskim urzędem Barnevernet. W dniu wczorajszym dyplomata został uznany za persona non grata. Ostatecznie polskie władze dokonały analogicznej decyzji co do norweskiej dyplomacji. 

Czytaj także: Czy polski konsul Sławomir Kowalski był za dobry?

Oświadczenie MSZ

W dniu wczorajszym na oficjalnej stronie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych pojawiło się oświadczenie o uznaniu polskiego konsula Sławomira Kowalskiego przez norweskie władze za persona non grata. Według MSZ postępowanie Norwegii jest bezpodstawne i nieuzasadnione bowiem Polska jest zadowolona z pracy konsula, który dzielnie bronił interesów polskich rodzin. Wskutek ww. decyzji „działając na zasadzie wzajemności i w oparciu o zwyczaj międzynarodowy”, Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło decyzję o uznaniu za persona non grata dyplomaty norweskiego, pełniącego funkcję konsula w Warszawie. 

Czytaj także: Musieli uciekać z Norwegi ze strachu, że Barnevernet odbierze im syna

Interwencja w Hamar

Sytuacja, która miała zawarzyć na losach Sławomira Kowalskiego to interwencja w mieście Hamar, gdzie dyplomata chciał zobaczyć się z polskimi dziećmi, wcześniej zabranymi ich rodzicom. Na udostępnionym nagraniu widać jak konsul wraz z matką dzieci usiłują się z nimi spotkać, ale norwescy urzędnicy im na to nie pozwalają. Ostatecznie dyplomacie została zarzucona agresja, a wskutek tego zadzwoniono po policję, która siłą usunęła Kowalskiego z budynku pomimo posiadania przez niego immunitetu dyplomatycznego. 

 

Komentarze