Polska – Portugalia. Walka o rozstawienie w grupie.

0
"Trzeba pokazać klasę w trudnym momencie" mówi Jerzy Brzęczek przed meczem z Portugalią / fot. PZPN.pl

Polska reprezentacja w piłce nożnej nie utrzyma się w Dywizji A w Lidze Narodów. To już bardziej, niż pewne. Dzisiejszy mecz z Portugalią zdecyduje jednak o tym, czy nasza kadra będzie rozstawiona w losowaniu grup eliminacyjnych do Mistrzostw Europy.

Brak Lewandowskiego

Problemy kadrowe nie opuszczają nowego selekcjonera. Jerzy Brzęczek musiał wcześniej zrezygnować z usług kontuzjowanych obrońców: Macieja Rybusa, Artura Jędrzejczyka, Arkadiusza Recy oraz Kamila Glika. Z powodu kontuzji w dzisiejszym spotkaniu nie wystąpi również nasz czołowy snajper – Robert Lewandowski. Pod jego nieobecność, opaskę kapitana przejmie Kamil Grosicki.

Czytaj również: Udany weekend polskich skoczków >>>

Fatalny rok dla kadry

Meczem z Portugalia kadra kończy swój najgorszy rok od dekady. Gorzej było tylko w 2009 roku, natomiast od 2014 ostateczny roczny bilans zawsze zawierał więcej zwycięstw, niż porażek. Tym razem 2018 rok zamykamy z 6 porażkami, 3 remisami i 3 zwycięstwami. Ostateczny bilans poznamy dzisiaj wieczorem.

Falstart Jerzego Brzęczka

Jerzy Brzęczek selekcjonerem został po nieudanych Mistrzostwach Świata w Rosji. Swój inauguracyjny mecz zremisował na wyjeździe z Włochami 1:1. Za swojej kadencji jeszcze polska reprezentacja nie zwyciężyła. Jerzy Brzęczek wierzy, że dzisiejszy mecz z Portugalią będzie przełomowy, chociaż gramy bez filarów drużyny.

Remis na wagę rozstawienia

Po tak fatalnym roku ciężko jednak spodziewać się pozytywnego dla nas rozstrzygnięcia spotkania. Jeszcze rok temu remis byłby minimalnym oczekiwanym przez kibiców wynikiem. Dzisiaj staje się to marzeniem, a jeżeli je zrealizujemy, to Polska rozstawiona zostanie w pierwszym koszyku w trakcie losowania grup eliminacyjnych (2 grudnia). Jeżeli tak się stanie, będziemy w komfortowej sytuacji, ponieważ trafimy na (teoretycznie) słabszych przeciwników.

Czytaj również: Rozmowa z Tomaszem Gizą >>>

Nie będzie rewolucji

W przewidywanym składzie na dzisiejszy mecz nie dojdzie do żadnych rewolucji. Jak stwierdził sam Jerzy Brzęczek, nie stać nas na to. Niemniej wygląda na to, że powoli krystalizuje nam się przyszła pierwsza jedenastka. Pewne miejsce w składzie mają: Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński oraz Mateusz Klich.

Drugi mecz z rzędu w wyjściowym składzie na prawej stronie wystąpi Przemysław Frankowski, na lewej znajdzie się natomiast Kamil Grosik. W ataku najpewniej wystąpi Arkadiusz Milik.

Największą niepewną pozostaje linia defensywna. Podstawowi gracze są kontuzjowani, wobec czego obok Jana Bednarka wystąpi Thiago Cionek. Po bokach obrony zagrają: Bartosz Bereszyński (prawa strona) oraz Tomasz Kędziora (lewa strona).

Przewidywany skład Polaków:

Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Thiago Cionek, Bartosz Bereszyński – Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich – Kamil Grosicki, Piotr Zieliński, Przemysław Frankowski – Arkadiusz Milik

Początek meczu – o godzinie 20:45 czasu polskiego.

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię