Elektryczne auta przyszłością Norwegii

0
https://pixabay.com/pl/toyota-c-hr-hybryda-2931733/

Sprzedaż samochodów elektrycznych w Norwegii znajduje się na specjalnej i bardzo ważnej pozycji dla tego państwa. Okazuje się, że żaden inny kraj na świecie nie ma takiej sprzedaży jak właśnie Norwegia.

Obrady w Stortingu

Norwegia jest państwem, które w kwestii sprzedaży aut elektrycznych nie ma sobie równych. Dlatego też jest to powód, dla którego władze tego kraju stawiają ten produkt handlu tak wysoko. Oczywiście jest to wynik polityki, która z góry zakładała, że zakup samochodu elektrycznego w Norwegii będzie prostym i łatwym systemem. Obecnie osoba, która pragnie zakupić taki rodzaj pojazdu może liczyć się z tym iż proces ten posiada bardzo wiele korzyści między innymi cena samochodu elektrycznego nie zawiera nałożonego podatku VAT.

Nowy system Unii Europejskiej

Dogodne warunki zakupu elektrycznego samochodu na terenie Norwegii będą trwały jeszcze długie lata. Jednak przez ostatni czas była to wielka niewiadoma, która budziła wiele wątpliwości. Wszystko za sprawą planowanego wprowadzenia nowego systemu Unii Europejskiej, który ma wejść w 2021 roku.

Czytaj także: Autobus hybryda nowej generacji. W Polsce już za dwa lata

Surowe wymagania UE

UE chce nałożyć surowe wymagania na producentów samochodów sprzedających swoje pojazdy na terenie Norwegii, ale nie tylko. Jeżeli nie zostaną one spełnione, producenci ryzykują bardzo dużymi karami, które zostaną na nich nałożone.

Emisja CO2

Wszystkim w obecnych czasach zależy na zmniejszeniu emisji CO2. Unia Europejska zamierza, więc sprawdzać średnią emisję dwutlenku węgla. Jeżeli wynik będzie większy niż 95 gramów/ km wówczas będą nakładane bardzo wysokie grzywny na producentów aut. Kary są tak wysokie iż Unia nie martwi się, bo każdemu producentowi będzie zależało aby dopełnić wszelkich warunków programu. Mówi się, że od 2019 roku karą za każdy przekroczony gram będzie 95 Euro. Najlepszym przykładem jest marka Volkswagen, która w 2017 roku sprzedała w samej Europie aż 3,6 mln pojazdów. Dajmy na to, że każde auto przekroczyło granicę o 1 gram, wówczas kara wynosi 342 mln dolarów.

Czytaj także: Tesla Model 3 w Norwegii na początku 2019 roku

Celem jest większa sprzedaż aut niskoemisyjnych

Specjaliści zajmujący się rynkiem aut elektrycznych szacują, że w 2030 roku samochody z silnikiem elektrycznym będą stanowić aż 66 procent sprzedawanych pojazdów. Unia Europejska swoimi rygorystycznym programem nieoficjalnie określiła kierunek rozwoju przemysłu samochodowego. Dla Norwegii jest to duży plus, bo kraj ten posiada najwyższy odsetek sprzedaży elektrycznych aut. Pytanie co na to inne kraje europejskie.

 

 

 

 

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię