Ranny mężczyzna wypadł z samochodu w Hønefoss

0

Do tajemniczego incydentu doszło wczoraj wieczorem w Hønefoss. W centrum miasta na skrzyżowaniu Strandgata / Hammerbrogate zatrzymało się auto osobowe, z którego wypadł ranny mężczyzna. Policja nie udziela żadnych dodatkowych informacji. Wiadomo jedynie, że aresztowano podejrzanego 30-latka.

Wieczorne zdarzenie

Policja z Hønefoss o incydencie została poinformowana o 20:25. Natychmiast wysłała patrol na miejsce zdarzenia. Przybyli funkcjonariusze zobaczyli rannego mężczyznę, który wypadł na skrzyżowaniu z samochodu. Okazało się, że ofiara została dźgnięta kilkukrotnie nożem w brzuch. Niezbędne okazało się udzielenie szybkiej pierwszej pomocy, ponieważ mężczyzna wykrwawiał się w bardzo szybkim tempie.

Czytaj również: Połączenia lotnicze Norwegia – Chiny od 2019 roku >>>

Jak twierdzi Marianne Mørch – dyrektor operacyjny południowo-wschodniej policji – incydent został potwierdzony przez wielu naocznych świadków. Wszyscy zgodnie potwierdzili jedną wersję wydarzeń. Krwawiący mężczyzna wypadł z samochodu przez drzwi kierowcy na skrzyżowaniu Strandgata / Hammerbrogate. Jeszcze we wtorkowy wieczór uzbrojeni policjancji przeszukali okolice skrzyżowania, na jakim 30-latek wypadł z samochodu.

Zatrzymano podejrzanego

Podejrzanego mężczyznę zatrzymano w jego domu w Hønefoss. Został postawiony w stan oskarżenia w związku z kilkukrotnym dźgnięciem nożem w brzuch swojej ofiary. Zarówno sprawca, jak i ofiara są mężczyznami w podobnym wieku – oboje mają ok. 30 lat. Obaj mieszkają również w Hønefoss.

Czytaj również: Arfan Bhatti twierdzi, że jest prześladowany. Chce odszkodowania >>>

Poważnie ranny

O 2:00 w nocy policja poinformowała, że ofiara napadu przebywa w  Szpitalu Ullevål w Oslo. Jego stan jest poważny, jednak nie zagraża jego życiu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie w stanie wyjść ze szpitala.

Funkcjonariusze prowadzący sprawę nie chcą obecnie informować o tym, jak doszło do tego zdarzenia. Nie podają również informacji o relacji obojga mężczyzn i czy domniemany sprawca przyznał się do zarzucanego mu czynu. Policja wyjaśnia okoliczności, w jakich doszło do napaści. Jak do tej pory nie wiadomo, gdzie doszło do dźgnięcia ofiary oraz w jakich okolicznościach się to odbyło.

[caldera_form id=”CF5b4dc9743b1e5″]

Komentarze